Tour de France 2018: Rafał Majka wypadł z pierwszej dziesiątki

17.07.2018 18:44
sport

Francuz Julian Alaphilippe z ekipy Quick-Step wygrał w Le Grand-Bornand po samotnej ucieczce 10. etap kolarskiego Tour de France, pierwszy górski w tegorocznym wyścigu. Na pozycji lidera umocnił się czwarty na mecie Belg Greg van Avermaet (BMC).

Greg van Avermaet liderem TdF 2018 po 10. etapie

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Było to pierwsze zwycięstwo kolarza gospodarzy w tegorocznym wyścigu i pierwszy etapowy sukces Alaphilippe'a w jego drugim starcie w "Wielkiej Pętli".

Na alpejskim etapie z Annecy do Le Grand-Bornand (158,5 km), kończącym się zjazdem na metę, Francuz wyprzedził Hiszpana Iona Izagirre (Bahrain-Merida) o 1.34 i Estończyka Reina Taaramaee o 1.40.

Lider Van Avermaet stracił do zwycięzcy 1.44, ale powiększył przewagę nad najgroźniejszym rywalem w klasyfikacji generalnej Brytyjczykiem Geraintem Thomasem (Sky) do 2.22.

TdF 2018: Rafał Majka wypadł z TOP 10

Rafał Majka (Bora-Hansgrohe) przyjechał na metę w czwartej grupie ze stratą ponad czterech minut i stracił miejsce w czołowej dziesiątce.

W środę drugi alpejski etap z Albertville do La Rosiere Espace San Bernardo, długości 108,5 km, tym razem z metą na wzniesieniu.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń