Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Gollob przeniesiony do kliniki rehabilitacji. Czeka go długa i ciężka praca

22.05.2017 13:55
sport

Tomasz Gollob został przeniesiony do kliniki rehabilitacji 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy, gdzie trafił z oddziału neurochirurgii - powiedział PAP lekarz dr Cezary Rybacki, który jest przyjacielem sportowca.

Tomasz Gollob fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Byłem niedawno w sali, gdzie leżał Tomek i już go tam nie ma, więc został przeniesiony. Teraz rozpocznie się długotrwała rehabilitacja. W najbliższym czasie będzie znanych więcej szczegółów dotyczących podstawowych grup ćwiczeń, które będą wykonywane w naszej klinice. Stan ogólny Golloba jest bardzo dobry, nic się nie zmieniło w tej sprawie od piątku - uzupełnił dr Rybacki.

Do dziś sportowiec znajdował się na oddziale neurochirurgii pod opieką prof. Marka Harata, który operował go po wypadku. W piątek dr Rybacki potwierdził PAP słowa prof. Harata, który przyznał w piątek, że Tomasz Gollob odzyskał niemal w pełni czucie głębokie w nogach tzn. ma świadomość ułożenia kończyn dolnych w łóżku, jak również świadomość tego, która z nóg jest w określonym czasie rehabilitowana. Przeprowadzane ostatnio badania potwierdziły, że rdzeń kręgowy nie jest przerwany, więc istnieje pewna szansa, że żużlowiec po długiej rehabilitacji będzie mógł stanąć.

46-letni Tomasz Gollob, indywidualny mistrz świata z 2010 roku, 23 kwietnia miał wystartować w motocrossowych mistrzostwach strefy północnej w Chełmnie. Podczas treningu przed zawodami uległ jednak poważnemu wypadkowi.

Jak wykazały badania, doznał urazu kręgosłupa w odcinku piersiowym, doszło też do złamania siódmego kręgu piersiowego i przemieszczenia między szóstym a siódmym kręgiem oraz do uszkodzenia rdzenia kręgowego. Miał również stłuczone oba płuca. Przeszedł długą operację i był przez lekarzy utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej. Po kilku dniach został z niej wybudzony. Od 2 maja znajdował się na oddziale neurochirurgii pod opieką prof. Harata.

RadioZET.pl/PAP/AN

Oceń