Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Śledczy przesłuchają świadka, który mógł widzieć upadek Golloba

26.06.2017 09:19
sport

Śledczy przesłuchają świadka, który mógł widzieć upadek Tomasza Golloba. Jego zeznania mogą być bardzo istotne dla prowadzonego postępowania - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Toruniu Andrzej Kukawski.

Tomasz Gollob fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Pod koniec czerwca miało zakończyć się śledztwo ws. wypadku żużlowca na torze motocrossowym w Chełmnnie.

- Nie zakończyliśmy śledztwa, gdyż pojawił się mały problem z przesłuchaniem jeszcze jednego ważnego świadka, który pojawił się w toku postępowania. Być może nastąpi to po zakończeniu tej czynności - wskazał Kukawski.

Prokurator potwierdził, że chodzi o biorącego udział w zawodach członka ekipy zarządzająco-organizującej.

- Wiemy, jaką pełnił funkcję oraz znamy okoliczności wskazane przez innego świadka, które musimy zweryfikować. Ta osoba mogła widzieć upadek Tomasza Golloba - dodał Kukawski.

Jego zdaniem, do przesłuchania może dojść w każdej chwili. - Policja dostała już zadanie w tym zakresie. Mamy tylko funkcję, którą pełniła ta osoba podczas zawodów, ale nie znamy jej personaliów - uzupełnił Kukawski.

Jak informował PAP w ubiegłym tygodniu, ekspertyza sporządzona przez biegłego z zakresu medycyny wskazuje na ciężki uszczerbek na zdrowiu Golloba. - Potwierdza to kwalifikację prawną, którą przyjęliśmy, wszczynając śledztwo - powiedział wtedy rzecznik Kukawski.

Wypadek Tomasza Golloba

46-letni Tomasz Gollob, indywidualny mistrz świata w jeździe na żużlu z 2010 r., 23 kwietnia miał wystartować w motocrossowych mistrzostwach strefy północnej w Chełmnie. Podczas treningu przed zawodami uległ jednak poważnemu wypadkowi.

Jak wykazały badania, doznał urazu kręgosłupa w odcinku piersiowym, doszło też do złamania siódmego kręgu piersiowego i przemieszczenia między szóstym a siódmym kręgiem oraz do uszkodzenia rdzenia kręgowego. Miał również stłuczone oba płuca. Przeszedł długą operację i był przez lekarzy utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej. Po kilku dniach został z niej wybudzony. Od 2 maja znajdował się na oddziale neurochirurgii 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy pod opieką prof. Marka Harata, a 22 maja został przeniesiony do kliniki rehabilitacji. Tam ma zabiegi fizykoterapii, hydroterapii i kinezyterapii.

RadioZET.pl/PAP/AN

Oceń