Wszystkie oczy na Roberta Kubicę. Polak testuje bolid Williamsa [WIDEO]

28.11.2017 09:02
sport

Na torze Yas Marina w Abu Zabi trwają testy Roberta Kubicy w najnowszym bolidzie Williamsa. Choć Brytyjczycy podkreślają, że ważniejsze od czasów będzie ogólne zapoznanie się z autem i wykonanie planów zespołu, to jednak dla Polaka będą to kluczowe dni, które zdecydują o jego przyszłości w Formule 1.

Robert Kubica fot. Twitter/Williams Racing
Zagłosuj

Czy Robert Kubica ponownie będzie odnosić sukcesy w F1?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Krakowianin pojawił się na torze punktualnie o godzinie 9 czasu miejscowego (6:00 w Polsce). Zaczął spokojnie, można powiedzieć rozgrzewkowo, potem poprawiał czasy, w klasyfikacji był 6-ty, ale nie ma to większego znaczenia, bo ważniejsze jest, jak ogólnie radzi sobie w najnowszym bolidzie Williamsa.

Nasz kierowca kilka razy zjeżdżał do boksu na zmianę opon. Łącznie wszystkie teamy sprawdzają tu aż 7 rodzajów ogumienia, więc wizyty w pit stopie są bardzo częste. Była też dość długa przerwa w testach, bo na zakręcie przy hotelu nie wyrobił się były mistrz świata Fernando Alonso i dzisiejszą jazdę zakończył na bandzie.

Z najnowszych informacji przekazanych przez Williamsa wynika, że Kubica ma już za sobą 32 okrążenia oraz czas 1:41.296, co daje mu 5. miejsce. Najszybszy na torze jest na razie Kimi Raikkonen z Ferrari (1:39.000).

Sesja poranna potrwa do godziny 10 czasu polskiego. Po godzinnej przerwie na tor wyjedzie etatowy kierowca Williamsa, Lance Stroll. Krakowianin powróci na tor w środę po południu.

Oblężenie Williamsa

Na torze Yas Marina z oponami Pirelli zapoznają się wszystkie teamy F1. Zwykle najwięcej zainteresowania budzą najlepsze zespoły, a więc Mercedes, a barwach którego ściga się i jest także na testach w Abu Zabi mistrz świata Lewis Hamilton, oraz Scuderia Ferrari. Tym razem jednak oczy całego świata skupione są na garażu Williamsa, bo to tam dzieją się najważniejsze rzeczy. Ewentualny powrót Roberta Kubicy do padoku byłby wydarzeniem bez precedensu, które odnotowałyby wszystkie globalne media.

Podczas dwudniowego sprawdzianu Roberta Kubica może liczyć na wsparcie fanów.

RadioZET.pl/mk/KS

Oceń