Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Sztangiści Kołecki i Dołęga odebrali medale olimpijskie

26.09.2017 15:27
sport

We wtorek w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego medale igrzysk w Pekinie (2008) odebrali sztangiści Szymon Kołecki - złoty i Marcin Dołęga - brązowy. To efekt dyskwalifikacji za doping Kazacha Ilji Iljina oraz Rosjanina Dmitrija Łapikowa.

Sztangiści Kołecki i Dołęga odebrali medale olimpijskie fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Medale wręczyła im członkini Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Irena Szewińska. Następnie wysłuchali Mazurka Dąbrowskiego.

Kołecki został piątym polskim sztangistą, który ma w dorobku olimpijskie złoto. Pochwalić się tym mogą również: Ireneusz Paliński, Waldemar Baszanowski, Zygmunt Smalcerz i Adrian Zieliński.

Dziewięć lat temu w Pekinie w kategorii 94 kg stanął na drugim stopniu podium. W dwuboju uzyskał wówczas 403 kg, a Iljin 406. W sierpniu 2016 roku pojawiły się jednak doniesienia, że Kazach w trakcie chińskich igrzysk miał w organizmie zabronioną substancję - stanozolol. W listopadzie MKOl go zdyskwalifikował i poinformował o odebraniu również drugiego złotego medalu, wywalczonego w Londynie w 2012 roku.

- Informacja o dopingu Iljina mnie nie zaskoczyła, bo zdaję sobie sprawę, jak wygląda szkolenie w krajach bloku wschodniego. To oczywiście dziwne dostać medal poza areną sportową, ale nie zmienia to radości z niego. Czuję się dumny otrzymując go z rąk Ireny Szewińskiej, a poza tym w Klubie Olimpijczyka wśród mistrzów zawiśnie moje zdjęcie - powiedział Kołecki.

Posiadany przez niego srebrny medal z Pekinu trafi do Gruzina Arsena Kasabijewa, który od grudnia 2009 roku ma polskie obywatelstwo.

Dołęga natomiast w Pekinie znalazł się tuż za podium w kategorii 105 kg. Trzeci był Łapikow, który uzyskał taki sam wynik w dwuboju co Polak, ale był lżejszy o 70 gramów. Wpadkę dopingową Rosjanina także ujawniono w sierpniu ubiegłego roku.

Po uroczystości rozpoczęło się posiedzenie zarządu PKOl. Jednym z jego punktów jest sprawa premii finansowych dla Kołeckiego i Dołęgi za wręczone medale. Dziewięć lat temu za złoty krążek chińskich igrzysk sportowiec otrzymywał 200 tysięcy złotych i samochód, za srebrny 150 tysięcy, a za brązowy 100 tysięcy.

RadioZET.pl/PAP/AN

Oceń