Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Skandaliczne słowa belgijskiego kolarza przed Tour de France

29.06.2017 17:00
xxx sport

Jan Bakelants, kolarz grupy AG2R-La Mondiale, wywołał burzę swoim seksistowskim komentarzem przed Tour de France. Po krytyce ze strony organizatorów oraz oświadczeniu swojego teamu, 31-latek przeprosił za swoje słowa.

Jan Bakelants fot. AFP/EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Bakelants udzielił wywiadu gazecie "Het Laatste Nieuws". Dziennikarz zapytał go m.in. o to, jak podczas trzytygodniowego wyścigu (1-23 lipca) zawodnicy radzą sobie z... brakiem seksu. Takiej odpowiedzi nie mógł się jednak spodziewać.

- To nic trudnego, są przecież filmy porno i... zawsze są hostessy, które towarzyszą zawodnikom na podium każdego etapu - powiedział. Na tym jednak nie poprzestał. - Co spakuję do swojej torby na francuską imprezę? Zdecydowanie paczkę prezerwatyw. Nigdy nie wiadomo, kiedy zaczepi cię jakaś hostessa - wypalił.

Organizatorzy Wielkiej Pętli natychmiast zażądali publicznych przeprosin od kolarza. Te pojawiły się na jednym z portali społecznościowych. - Szczere przeprosiny dla wszystkich, których obraziłem podczas tzw. humorystycznego wywiadu. Moje słowa były nieodpowiednie - napisał.

Zareagowała też jego grupa. "Zapoznaliśmy się z tym wywiadem. Jan Bakelants z pewnością starał się być dowcipny, ale zdecydowanie zaprezentował fatalne poczucie humoru. Przepraszamy organizatorów i wszystkich, którzy mieli prawo poczuć się obrażonymi" - czytamy w oświadczeniu AG2R.

Jan Bakelants ma na koncie zwycięstwo w jednym z etapów Tour de France w 2013 roku. Teraz jest o nim głośno z innego, niekoniecznie chlubnego powodu.

RadioZET.pl/TVN24/Sportowe Fakty/KS

Oceń