Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Robert Kubica zdradził, jak radzi sobie z ograniczeniami

16.08.2018 17:05
xxx sport

- Gdy prowadzę, około 70 procent przejmuje moja lewa ręka, a 30 procent prawa. Gdybym próbował jechać 50/50, jak w dawanych czasach, nie byłbym w stanie - wyznał Robert Kubica z rozmowie z Eddem Strawem z "Autosportu". Autor tekstu wskazuje także dwie ekipy, które mogłyby zatrudnić Polaka w roli etatowego kierowcy.

Robert Kubica zdradził, jak radzi sobie z ograniczeniami fot. Rafal Oleksiewicz/REPORTER/EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

To Force India, które kilka dni temu przejął Lawrence Stroll oraz... Williams, gdzie zwolni się miejsce po Strollu juniorze. Nie jest tajemnicą, że ojciec chciałby ściągnąć syna do swojego nowego teamu, bo ten dysponuje znacznie bardziej konkurencyjnym samochodem niż obecny model zespołu z Grove.

Straw zauważa jednak, że Kubica nie jest dla Williamsa łakomym kąskiem, gdyż nie dysponuje zadowalającą sumą pieniędzy. Nie ma wsparcia potężnego sponsora, a to dla przeżywającego kryzys finansowy zespołu jest dziś priorytetem. Polak podchodzi jednak do tego bardzo spokojnie.

- Jeśli ktoś chce uwierzyć, że jestem wystarczająco dobry, to w to uwierzy. A jeśli nie będzie chciał, znajdzie setki wymówek - przyznał 33-latek. Jednocześnie podkreślił, że nie liczy na wpadki etatowych kierowców, Lance'a Strolla i Siergieja Sirotkina.

- Nie jest sekretem, że chciałbym się ścigać, ale ta myśl jest bardzo daleko, gdy pracuję. Bo w mojej sytuacji, nigdy nie chciałbym się ścigać, bo to by oznaczało, że jeden z naszych kierowców wyścigowych zachorował lub coś mu się stało, a tego sobie nie życzę - ocenił.

Jak Kubica prowadzi samochód?

W rozmowie z "Autosportem" Robert Kubica zdradził, jak radzi sobie z ograniczeniami spowodowanymi niepełnosprawnością w prawej ręce. To efekt wypadku z 2011 roku.

- Wiele lat temu, gdy zacząłem testować w symulatorze, spytałem mojego lekarza, czy możliwe jest, że mam więcej wyczucia i precyzji w lewej ręce. Rok temu Renault zaprosiło mnie do centrum medycznego, gdzie sprawdzali wiele rzeczy. Okazało się, że moje wyniki, jeśli chodzi o precyzję, szybkość i siłę lewej ręki były o co najmniej 35% lepsze od najlepszych wyników, jakie widzieli - powiedział krakowianin.

- Jeśli jesteś zdrowy i masz dwie ręce, nie potrzebujesz takiej precyzji w jednym ręku. Więc na przykład, gdy prowadzę, około 70% przejmuje moja lewa ręka, a 30% prawa. Gdybym próbował jechać 50/50, jak w dawanych czasach, nie byłbym w stanie - zapewnił Robert.

Kubica jest wyjątkowy na tle rywali

Kubica zdradził także sekret, który odróżnia go od wielu innych kierowców. Chodzi tu głównie o sposób prowadzenia pojazdu, spokój i swobodę za kierownicą.

- Rozmawiałem z innymi kierowcami, którzy muszą trzymać kierownicę obiema rękami, inaczej nie potrafią jechać. Przypominam sobie zdjęcia z sezonu 2006 i moich wczesnych dni w BMW. Na niektórych widać, że w zakręcie trzy moje palce są wyprostowane. Jeden dziennikarz spytał, co takiego robię, a ja odpowiedziałem, że nie muszę trzymać jej całkowicie. Potrzebuję tylko wystarczająco dużo siły, aby skręcać - przyznał.

RadioZET.pl/Przegląd Sportowy/Autosport/KS

Oceń