Robert Kubica bliski powrotu do F1! Polak pojedzie w wyścigu już w ten weekend?

27.08.2018 13:10
sport

Tegoroczny rynek transferowy w Formule 1 jeszcze nigdy nie był tak szalony. Przejęcie Force India przez Lawrence’a Strolla wywołało trzęsienie ziemi w królowej sportów motorowych. To otworzyło szansę dla Roberta Kubicy, który w najbliższym czasie może powrócić do pełnego ścigania się w F1.

Robert Kubica fot. Williams Martini Racing/Facebook

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Wszystko zależy teraz od dwóch, trzech dużych nazwisk. Od tego, co oni postanowią zrobić w swojej karierze. W zależności od ich decyzji poukłada się cała reszta – mówił Robert Kubica po testach na Węgrzech.

Zagłosuj

Czy w tym sezonie Robert Kubica zastąpi za kierownicą Williamsa Lance'a Strolla ?

I stało się. Najpierw Daniel Ricciardo ogłosił, że przenosi się do Renault, a kilka dni później Fernando Alonso poinformował, że po sezonie 2018 zakończy starty w Formule 1. W Red Bullu w miejsce Australijczyka wskoczy Pierre Gasly, a Hiszpana zastąpi Carlos Sainz.

Nie można zapomnieć o najważniejszym – przejęciu przez Lawrence’a Strolla zespołu Force India. 59-latek wykupił ekipę, jednocześnie ratując ją przed wycofaniem się z F1. I właśnie ten ruch ma okazać się kluczowy dla przyszłości Roberta Kubicy. Kiedy Kanadyjski miliarder stał się jednym z właścicieli zespołu, który dysponuje o wiele lepszym samochodem od Williamsa, nie trudno można się domyśleć, że wkrótce za kierownicą bolidu Racing Point Force India zasiądzie jego syn, Lance. Aktualnie 19-latek narzeka na auto Williamsa, którym jego zdaniem kompletnie nie da się jeździć. Jednak nie wiadomo, którego z obecnych kierowców Force India (Sergio Pereza i Estebana Ocona) zastąpi Kanadyjczyk. Bliższy zostania w teamie jest Perez, który płaci za swój fotel 15 mln euro. Jednak Ocon, który jest niezwykle utalentowanym kierowcą bez większych problemów powinien znaleźć inny zespół. Francuz ma przejść do McLarena, który widziałby 21-latka w swoich szeregach.

Robert Kubica: Co się musi stać, żeby Polak wystartował w wyścigu?

Do roszady ma dojść jeszcze w tym sezonie. Nieoficjalnie wszyscy zamieszani w skomplikowaną układankę są chętni do takich posunięć. Jedyne, co należy zrobić, to dopiąć formalności, a one mogą się przeciągnąć. Formułowe domino ma rozpocząć się od Strolla. Jeśli 19-latek przejdzie z Williamsa do Force India, pierwszeństwo do zwolnionego fotela będzie miał Kubica, który może wystartować już za kilka dni w Grand Prix Włoch (31 sierpnia – 2 września).

Aczkolwiek wszystko zależy od ustalenia szczegółów, dlatego bardziej prawdopodobne jest to, że do zmian może dojść dopiero przed Grand Prix Singapuru (14-16 września).

Jednak czy perspektywa jazdy najgorszym samochodem w stawce jest rzeczywiście dobrym rozwiązaniem? Zdaniem włoskiego eksperta, Roberto Chinchero, start w najwolniejszym bolidzie może zaszkodzić Robertowi, który będzie szukał zespołu na rok 2019. Jednocześnie pokusa do pojechania w wyścigu będzie jeszcze silniejsza. Pozostaje pytanie, na co zdecyduje się sam Kubica?

RadioZET.pl/MW

Oceń