Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Paul di Resta nie jest zagrożeniem dla Kubicy. Polak faworytem w Williamsie?

18.10.2017 11:37
sport

Jak informują media, Williams przygotowuje kolejne testy dla Roberta Kubicy. Polak miałby otrzymać do dyspozycji tegoroczny bolid podczas zmagań w Brazylii bądź w Abu Zabi. Tymczasem, jeśli wierzyć dziennikarzowi BBC Andrew Bensonowi, z walki o fotel etatowego kierowcy brytyjskiego teamu odpadł Paul di Resta.

Robert Kubica fot. REPORTER/EastNews
Zagłosuj

Czy Kubica wywalczy sobie miejsce w bolidzie Williamsa?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

To o tyle ciekawe, że Szkot właśnie dziś, tj. w środę 18 października, jeździ autem z 2014 roku na torze Hungaroring. We wtorek ten sam samochód, także na Węgrzech, testował Kubica i wydawało się, że Williams chce porównać osiągi obu kandydatów do zastąpienia Felipe Massy. Wszystko wskazuje jednak na to, że Brytyjczycy nie widzą di Resty w roli drugiego kierowcy i przewidują dla niego tę samą rolę, jaką sprawuje obecnie - rezerwowego.

Zespół z Grove nie przekazał żadnych wiążących informacji na temat wtorkowych testów krakowianina. Ograniczył się do lapidarnego sformułowania "produktywny dzień", ale według nieoficjalnych doniesień, Polak spisał się bardzo dobrze i nie miał żadnych problemów zarówno na krótkich, jak i dłuższych przejazdach. Uzyskiwał czasy na poziomie 1:25-1:26, czyli utrzymywał takie samo tempo, jakie Valtteri Bottas tym właśnie bolidem trzy lata.

Będzie kolejny sprawdzian

Węgierski Motorsport informuje, że Williams zamierza dalej inwestować w Kubicę i szykuje kolejne testy.

- Zgodnie z plotkami w padoku, Kubica mógłby pojechać w którejś z sesji w Brazylii lub Abu Zabi, prawdopodobnie w obu tych lokalizacjach, w aucie Williamsa z 2017 roku. Byłaby to dobra szansa na zobaczenie Roberta przy pracy w bardziej intensywnych okolicznościach - pisze autor tekstu David Hujber.

To jedyna droga do podpisania kontraktu z zespołem F1. Bez sprawdzenia w "warunkach bojowych" żaden szanujący się team nie zaryzykuje i nie przedstawi umowy kierowcy, który miał tak długą przerwę i ogromne problemy z ręką. Jeśli jednak do tego sprawdzianu dojdzie, będzie to jasny sygnał, że Williams wierzy w Kubicę i to on jest faworytem Brytyjczyków. Na razie pozostaje nam uzbroić się w cierpliwość.

RadioZET.pl/Powrót Roberta/BBC/Twitter/Motorsport/KS

Oceń