Renault potwierdziło kolejne testy Roberta Kubicy

06.07.2017 18:49
sport

Potwierdziły się doniesienia o kolejnych testach Roberta Kubicy w bolidzie Renault. Kilka dni temu do takich informacji dotarł dziennikarz BBC, Andrew Benson.

Robert Kubica fot. Facebook/Renault Sport F1

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Polak ponownie zasiądzie za kierownicą samochodu z 2012 roku, który miał okazję prowadzić już podczas testów w Walencji. Kolejny sprawdzian jego możliwości odbędzie się na torze Paul Ricard we Francji. Nieznany jest jednak termin, można się więc spodziewać, że ponownie będą one zamknięte dla mediów.

W Hiszpanii Polak pokazał bardzo dobre tempo (był szybszy od trzeciego kierowcy Renault Siergieja Sirotkina) i przekonał się, że bez większych ograniczeń i zmian jest w stanie prowadzić bolid Formuły 1. Teraz założenia będą inne.

- Pierwszy dzień testów w Walencji służył Robertowi za okazję, aby zapoznać się z prowadzeniem pojazdu F1 po tak długiej przerwie. Drugi dzień testów to będzie ocena jego możliwości, tego czy może konkurować na najwyższym poziomie - przekazał szef francuskiej stajni Cyril Abiteboul.

- To jest nowy etap w karierze i podróży, którą odbywa Robert. Jesteśmy dumni z tego, że możemy go w tym wspierać i udostępnimy mu naszą infrastrukturę na torze Paul Ricard. To jest odpowiedni obiekt nie tylko dla profesjonalistów, ale i dla amatorów - dodał Francuz.

Test otworzy drzwi do F1?

Abiteboul zasugerował, że od tych testów zależy przyszłość Kubicy w F1. Jeśli podoła, otworzy sobie drogę do ponownego ścigania się w królowej motorsportu. Wcześniej będzie jednak musiał się jeszcze sprawdzić w najnowszych bolidach.

- Nadal jest sporo przeszkód, które Robert musi pokonać. On sam wie to najlepiej. Jego występ i testy pokażą, jaką ma wydajność i czy może kiedykolwiek wrócić do bycia profesjonalnym kierowcą - poinformował szef Renault.

Sam Kubica przed kilkoma dniami wyznał, że swój powrót do Formuły 1 ocenia na 80-90 procent. Przed testami w Walencji było to jedynie 10-20 procent.

RadioZET.pl/Sportowe Fakty/KS

Oceń