Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Rajd Dakar: Dobra jazda Przygońskiego, Polak wciąż czwarty

11.01.2019 23:07
sport

Jakub Przygoński jadący Mini zajął piąte miejsce na piątym etapie Rajdu Dakar z Tacny do Arequipy w Peru i utrzymał czwartą pozycję w klasyfikacji generalnej. Na szóste miejsce w kategorii quadów awansował Kamil Wiśniewski (Can-am).

Jakub Przygoński fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Rywalizację kierowców samochodów wygrał jadący Peugeotem w specyfikacji z 2017 roku Francuz Sebastien Loeb przed liderem imprezy Katarczykiem Nasserem Al-Attiyah (Toyota). Dziewięciokrotny rajdowy mistrz świata był najszybszy już po raz drugi w tej edycji Dakaru. Po pechowym trzecim etapie mozolnie odrabia straty do czołówki. W piątek awansował na piąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Do Al-Attiyah brakuje mu równo 40 minut, a do Przygońskiego traci niespełna dwie.

Rajda Dakar: Motocykle i quady

Piątkowy etap wśród motocyklistów wygrał zwycięzca Dakaru sprzed dwóch lat Brytyjczyk Sam Sunderland (KTM). Wprawdzie na mecie miał dopiero 14. rezultat, o 7.29 gorszy od najszybszego Francuza Xaviera de Soultrait (Yamaha), ale decyzją komisarzy rajdu od czasu odjęto mu 10 minut, które stracił udzielając na trasie pomocy Paulo Goncalvesowi (Honda). Portugalczyk doznał niegroźnego urazu głowy i prawdopodobnie ma złamania kości prawej dłoni.

Liderem pozostał 11. w piątek Amerykanin Ricky Brabec (Honda). Drugi Sunderland traci do niego niespełna minutę. Kolejny raz solidnie pojechali motocykliści Orlen Teamu. Maciej Giemza uzyskał 24. czas, a Adam Tomiczek 28. W klasyfikacji generalnej Tomiczek jest 25., a Giemza 32.

W rywalizacji quadów już po raz czwarty najlepszy był Argentyńczyk Nicolas Cavigliasso (Yamaha), który umocnił się na pozycji lidera. Wiśniewski zajął siódme miejsce, a w klasyfikacji generalnej awansował na szóste. Do Cavigliasso Polak traci już cztery i pół godziny.

W sobotę, po dwudniowym etapie maratońskim bez możliwości korzystania z pomocy serwisu, uczestnicy Dakaru mają dzień przerwy. Do rywalizacji powrócą w niedzielę. Szósty etap prowadzi z Arequipy do San Juan de Marcona. Motocykle i quady mają do pokonania 839 km (OS 317 km), a samochody, pojazdy UTV i ciężarówki 810 km (OS 291 km).

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń