NBA: Nieskuteczny Gortat i dotkliwa porażka Clippers

14.12.2018 08:58
sport

Marcin Gortat zdobył dwa punkty, a jego Los Angeles Clippers przegrali na wyjeździe z San Antonio Spurs 87:125 w czwartkowym meczu ligi NBA. Zespół polskiego koszykarza z bilansem 17-11 zajmuje czwarte miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej.

Clippers - Spurs fot. AP/Associated Press/East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Środkowy z Łodzi mecz rozpoczął w podstawowej piątce, a na parkiecie łącznie spędził 23 minuty - najwięcej w tym sezonie. Dobrze tego spotkanie nie będzie jednak wspominał. Trafił tylko jeden z pięciu rzutów z gry, a jego dorobek uzupełnia osiem zbiórek i pięć asyst. Popełnił dwie straty i jeden faul.

Choć niemal od początku inicjatywa należała do Spurs, to pierwsza połowa nie zapowiadała klęski Clippers. Goście na przerwę schodzili przegrywając dziewięcioma punktami. Później jednak ich gra całkowicie się załamała. W ostatniej kwarcie zdobyli tylko dziesięć punktów.

Clippers - Spurs: Słaba obrona Clippers

Clippers trafili tylko 35,7 proc. rzutów z gry, ale zdaniem trenera Doca Riversa to nie słaba skuteczność przesądziła o porażce.

- W pewnym momencie jeden z asystentów powiedział mi, że nawet gdybyśmy częściej trafiali to i tak byśmy przegrali, bo rywale zbyt łatwo zdobywali punkty. Myślę, że nie naciskaliśmy na nich wystarczająco mocno. Spurs czuli się zbyt komfortowo - podkreślił szkoleniowiec.

"Ostrogi" do zwycięstwa poprowadził LaMarcus Aldridge. Zdobył 27 punktów, trafiając 12 z 14 rzutów z gry. Wśród pokonanych najwięcej uzyskał Tobias Harris - 17.

Koszykarze z "Miasta Aniołów" kolejny mecz rozegrają w sobotę - na wyjeździe z Oklahoma City Thunder (17-9).

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń