Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Lewis Hamilton i Fernando Alonso cieszą się z powrotu Roberta Kubicy

22.11.2018 16:30
xxx sport

Pięciokrotny mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton i Hiszpan Fernando Alonso cieszą się z przyszłorocznego powrotu Roberta Kubicy do startów w Formule 1. Podziw dla Polaka, który będzie jeździł w barwach Williamsa, wyrazili też inni przedstawiciele świata sportu.

Robert Kubica fot. Jean Francois Galeron/wri2/Foto Olimpik/REPORTER/EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Hamilton o powrocie Kubicy

Hamilton podczas spotkania z dziennikarzami w Abu Zabi (w niedzielę odbędzie się tam Grand Prix, ostatnia runda mistrzostw świata) przyznał żartobliwie, że cieszy się z powrotu Kubicy, bo dzięki temu sam czuje się młodszy.

- Czy Robert jest starszy ode mnie? - zapytał dziennikarzy urodzony 7 stycznia 1985 roku Hamilton.

Gdy dostał potwierdzenie (jest młodszy od Polaka o miesiąc), ucieszył się.

- O, to idealnie. Bardzo się cieszę, że wraca. Fernando Alonso odchodzi teraz i miałem być drugim z najstarszych kierowców w Formule 1, ale w takim razie pozostanę trzeci. Nie potrafię wam powiedzieć, jak bardzo się cieszę z tego powodu - zapewnił humorystycznie.

Gdy nieco spoważniał, przyznał, że powrót Polaka to świetna wiadomość dla ich sportu i dla samego Kubicy, którego bardzo ceni.

- Ścigałem się z nim jeszcze w czasach gokartów, więc znam go od bardzo, bardzo dawna. Zawsze był jednym z najbardziej utalentowanych kierowców, z jakimi miałem przyjemność się ścigać - podkreślił Hamilton.

Poprzednio w wyścigu F1 brał udział w 2010 roku. Na początku kolejnego uległ wypadkowi podczas rajdu Ronde di Andora i doznał poważnych obrażeń (doznał licznych złamań prawej ręki oraz prawej nogi).

- On ma za sobą bardzo ciężki okres przez ostatnich kilka lat i to świetnie widzieć, że dostał szansę na powrót. Mam nadzieję, że pracuje mocno nad siłą, a jego umysł będzie pracował na najwyższych obrotach, jak to było w przeszłości. To będzie ekscytujące dla całego naszego sportu móc oglądać go znów w akcji - zaznaczył.

Fernando Alonso wierzy w Roberta Kubicę

Alonso, który od wielu lat przyjaźni się z Kubicą, przyznał w Abu Zabi, że Polak był jednym z największych talentów w F1. Hiszpan po tym sezonie kończy karierę, więc nie spotka się już ponownie z krakowianinem na torze podczas zmagań o stawkę.

- Zobaczymy, jak się będzie spisywał jego samochód i jak będzie sobie radził sam Robert, bo widzieliśmy go tylko w kilku testach. Ale jeśli będzie gotowy w 100 procentach, to niesamowicie się go będzie oglądało - ocenił Alonso.

George Russel o pracy z Kubicą

Polaka w szeregach Williamsa powitał już za pośrednictwem Twittera jego kolega z teamu - George Russell.

- Jestem bardzo podekscytowany tym, że w 2019 roku będę jeździł razem z Robertem. Nie mam wątpliwości, że będziemy się nawzajem motywować. Zróbmy to - napisał 20-letni Brytyjczyk.

Pod wrażeniem drogi, jaką pokonał Polak, jest też inny wyspiarz - Martin Brundle. Były kierowca wyścigowy startował m.in. w Formule 1.

- Co za fascynująca i heroiczna historia - podsumował.

Najlepsze życzenia przesłał ponadto prezydent FIA, Jean Todt.

TO TAKŻE MOŻĘ CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń