Katarzyna Dziedzic odpowiada na wersję Miłosza Pawłowskiego [WIDEO]

17.04.2018 18:43

Katarzyna Dziedzic, która oskarżyła swojego byłego partnera Miłosza Pawłowskiego o pobicie, odpowiedziała na jego wersję wydarzeń. - Tak, leczę się psychiatrycznie, ale on też - mówi kobieta w nagraniach na Instagramie.

Katarzyna Dziedzic fot. Instagam/Katarzyna Dziedzic

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W niedzielę znany trójmiejski trener personalny i instruktor krav magi opublikował w sieci blisko 25-minutowy film, na którym opowiada swoją wersję wydarzeń z soboty 7 kwietnia, kiedy miało dojść do pobicia Katarzyny Dziedzic. Kobieta postanowiła odpowiedzieć na tłumaczenia swojego byłego partnera, którego cały czas nazywa Miłosz P.

Katarzyna Dziedzic pobita przez Miłosza Pawłowskiego?

Instruktorka samoobrony przyznaje, że tego wieczora wypiła martini i była pod wpływem alkoholu, ale dodaje, że chwilę przed zdarzeniem to Pawłowski miał spożywać większe ilości alkoholu.

- Ja miałam promil alkoholu we krwi godzinę po tym zdarzeniu. Natomiast Miłosz P. miał promil podczas zatrzymania, czyli ok. 20 godzin po tych wydarzeniach. Zatem wyobraźcie sobie, ile miał promili w trakcie tego zajścia - tłumaczy kobieta.

Wersja wydarzeń Katarzyny Dziedzic

Miłosz Pawłowski zdradził w niedzielnym nagraniu, że kobieta już od czasów studenckich leczyła się psychiatrycznie. Dziedzic odbija i tę piłeczkę.

- Miłosz P. też ma problemy psychiczne (...), na co dowodem jest pismo, które on sam skierował do Sądu Rejonowego w Olsztynie ws. niepłacenia alimentów. We fragmencie przyznaje, że leczy się psychiatrycznie i cierpi na depresję genetyczną. Ze względu na to nie jest w stanie pracować i płacić na swoje dzieci. W tym piśmie przyznaje się również do tego, że to ja go utrzymywałam - opowiada instruktorka samoobrony.

Dziedzic nie była pierwszą ofiarą?

- Śmieszy mnie to, że on mówi, iż nigdy nie pobił żadnej kobiety. Spontanicznie w niedzielę napisała do mnie jego była żona, która przeszła przez to samo. Wyraziła nadzieję, że jej byłego męża dopadnie w końcu sprawiedliwość - tłumaczy.

Dziedzic zapowiada pozew przeciwko Pawłowskiemu

"Pragnę również dodać to, że wszystkie pomówienia, które padły w nagraniu Miłosza P. zostaną zgłoszone do sądu i mam zamiar ze swoją rodziną wytoczyć proces przeciwko Miłoszowi P." - napisała w adnotacji do zamieszczonych filmików.

RadioZET.pl/Instagram/KS

Oceń