Kajetan Kajetanowicz pojedzie pełny cykl w WRC2

25.02.2019 14:22
sport

Kajetan Kajetanowicz, z pilotem Maciejem Szczepaniakiem, w sezonie 2019 pojadą w pełnym cyklu mistrzostw świata w kategorii WRC2 w barwach zespołu Lotos Rally Team. Pierwszym startem trzykrotnego samochodowego mistrza Europy będzie Rajd Korsyki w ostatni weekend marca.

Kajetan Kajetanowicz pojedzie w WRC2 fot. Biuro prasowe Kajetana Kajetanowicza

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Podpisana w poniedziałek umowa sponsorska z koncernem Lotos przewiduje start Kajetanowicza w siedmiu wymaganych rundach MŚ, choć na razie załoga zgłosiła się tylko do imprezy na Korsyce. W tegorocznym kalendarzu znalazło się 14 rund organizowanych na czterech kontynentach. Dwie - Monte Carlo i Szwecja - zostały już rozegrane. Z pozostałych 12 Kajetanowicz wybierze siedem. Zgodnie z regulaminem, w końcowej klasyfikacji kategorii pod uwagę branych będzie sześć najlepszych wyników.

Ostateczny kalendarz jeszcze jest uzgadniany, a w grę wchodzi m.in. start w jednej z rund mistrzostw świata poza Europą.

- To jest obecnie w sferze planów, gdyż koszty transportu lotniczego są bardzo wysokie. My podczas całego sezonu będziemy mieć do dyspozycji tylko jeden samochód, fabryczni kierowcy mają dwa, a nawet trzy, dlatego ich teamy decydują się na transport drogą morską, o wiele tańszą - powiedział Kajetanowicz.

Kajetan Kajetanowicz w WRC2

W tym roku "bronią" Polaka po raz pierwszy będzie Volkswagen Polo GTi R5. Kajetanowicz po pięciu latach korzystania z Forda Fiesty R5 przygotowywanego przez M-Sport (tym typem samochodu trzy razy z rzędu zdobył tytuł mistrza Europy) zdecydował się na zmianę auta. Obsługą Polo zajmie się profesjonalna austriacka firma BRR – Baumschlager Rallye&Racing, założona przez wielokrotnego mistrza kraju i uczestnika rund WRC Raimunda Baumschlagera.

- Polo to bardzo szybki samochód na szutrach, zobaczymy, jak się będzie sprawował na asfaltach. Liczę, że tym autem uda mi się nawiązać walkę z kierowcami, którzy jeżdżą m.in. Skodą Fabią R5 czy Hyundaiem R5. Poziom rywalizacji w mistrzostwach świata jest bardzo wysoki. Choć rok temu wystartowałem zapoznawczo w czterech rundach, to teraz będę się ponownie czuł jak debiutant - dodał kierowca.

Kajetanowicz podkreślił, że mistrzostwa świata rządzą się innymi prawami niż pozostałe cykle. Bardzo liczy się doświadczenie i znajomość trasy, szczególnie w takim rajdzie jak Korsyka. Ta impreza, nazywana rajdem "Tysiąca Zakrętów", jest uważana za jedną z najtrudniejszych w sezonie. Na jednym z odcinków specjalnych, który ma około 40 km, jest ich ponad... 400.

- Czy można marzyć? Nawet trzeba. Czy warto wierzyć? Oczywiście. Czy wszystko się spełni? Tego dzisiaj nie wiem, ale jeśli do marzeń i wiary dołożysz także ciężką pracę, masz większe szanse niż ci, którzy tego nie zrobią. Tak powiedziałem sobie wiele lat temu, a ten dzień jest wspaniałą nagrodą. Wielkie marzenia, wielkie wyzwanie, wielkie wsparcie i wielkie podziękowanie. Właśnie spełnia się mój sen – pełny sezon w mistrzostwach świata. Jestem wdzięczny zespołowi M-Sport Polska za ostatnie pięć wspaniałych lat i wspólne wielkie sukcesy - przyznał polski kierowca.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń