Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Adrian Zieliński poddał się badaniu wariografem. Mówił prawdę?

16.10.2017 12:46
sport

Zawieszony na 4 lata za stosowanie dopingu sztangista Adrian Zieliński walczy o uniewinnienie. Mistrz olimpijski z Londynu poinformował na swoim profilu na Facebooku, że poddał się badaniu wariografem, a jego wynik może być punktem zwrotnym w sprawie.

Adrian Zieliński fot. Dawid Antecki / Agencja Gazeta
Zagłosuj

Czy w świetle nowych dowodów Adrian Zieliński powinien zostać uniewinniony?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Jak wszyscy doskonale wiedzą zarzucono mi stosowanie nandrolonu, przez co zostałem wykluczony ze startu na Igrzyskach w Rio. W trakcie postępowania dyscyplinarnego przed Panelem Dyscyplinarnym przedstawiłem szereg dowodów na to, że ww. substancja znalazła się w moim organizmie w sposób nieświadomy. Nie dano wiary w moje wyjaśnienia i nałożono na mnie karę 4-letniej dyskwalifikacji - pisze Zieliński.

Zieliński postanowił jednak wszelkimi dostępnymi sposobami walczyć o swoje dobre imię. Jako jedyny ze sportowców oskarżonych o stosowanie dopingu poddał się badaniu wariografem, a jego wyniki opublikował, wraz z fotografiami, na Facebooku. Wynika z nich, że sportowiec mówił prawdę i nigdy świadomie nie stosował dopingu.

- Każdą osobę, którą podejrzewano mówiła ,że nie stosowała dopingu, ale tylko ja się odważyłem na taki krok, ponieważ nie mam nic do ukrycia! - przyznał mistrz olimpijski z Londynu.

- W wyniku zaistniałych sytuacji "kara" wynosi od nagany do 2 lat. Mój pełnomocnik będzie oczywiście wnioskował o najmniejszy wymiar kary tj. nagana - dodał Zieliński, które sprawa zostanie rozpatrzona 24 października.

RadioZET.pl/Facebook/KS

Oceń