Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Adrian Zieliński jeszcze poczeka. Sprawa dopingu odroczona przez panel dyscyplinarny

24.10.2017 21:54
xxx sport

Podczas wtorkowego posiedzenia odwoławczego panelu dyscyplinarnego przy Polskiej Agencji Antydopingowej w sprawie ciężarowca Adriana Zielińskiego nie zapadły żadne ostateczne decyzje. Termin kolejnego posiedzenia ma być wyznaczony w listopadzie.

Adrian Zieliński jeszcze poczeka. Sprawa dopingu odroczona przez panel dyscyplinarny fot. East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zieliński i jego pełnomocnik Łukasz Klimczyk przedstawili dowód - wynik badania wariograficznego. Badanie wykrywaczem kłamstw zostało przeprowadzone przez biegłego sądowego, a rezultat potwierdził, że Zieliński w swoich zeznaniach nie kłamał.

- Dowód został dopuszczony, nie było co do niego żadnych wątpliwości. Teraz czekamy na wyznaczenie nowego terminu, mają być jeszcze przesłuchani dodatkowi świadkowie. Po tym panel zadecyduje, czy będzie to wystarczające, aby zakończyć sprawę, czy też być może trzeba będzie jeszcze ją kontynuować - powiedział PAP Klimczyk.

Przedstawiciel Zielińskiego dodał, że otrzymał zapewnienie, iż kolejny termin będzie wyznaczony w listopadzie, możliwe, że w pierwszej części miesiąca.

Sam zawodnik po posiedzeniu panelu nie krył zadowolenia, że dowód badania wariografem został przez panel przyjęty.

- To mnie cieszy, choć przyznam, że nie miałem obaw o przyjęcie tego badania. Mój obrońca miał przygotowane kilka przykładów, że takie badanie było wiarygodnym dowodem w sprawie - powiedział PAP Zieliński.

Zapytany, na jakie rozstrzygnięcie panelu liczy w swojej sprawie, przyznał, że satysfakcjonujące dla niego będzie skrócenie kary zawieszenia do maksymalnie dwóch lat.

- Chcę zrobić wszystko, aby udowodnić, że środek dopingowy znalazł się w moim organizmie w sposób nieświadomy, bez mojej wiedzy i woli - zaznaczył.

Zieliński dodał, że jego wszystkie plany sportowe są nadal związane z ciężarami i że trenuje po to, aby utrzymać formę i walczyć o prawo startu w igrzyskach w Tokio z 2020 roku.

- Jestem jeszcze młodym zawodnikiem, kilka lat mogę nadal dźwigać i być może odnieść dla kraju kilka sukcesów. Cały czas żyję tą myślą - wyjaśnił.

Zieliński został wykluczony z reprezentacji Polski podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku po ujawnieniu w jego organizmie środka dopingowego. Mistrz olimpijski w kat. 85 kg z Londynu cały czas twierdzi, że nigdy świadomie nie zażywał zabronionego środka nandrolonu, który został wykryty w jego organizmie.

RadioZET.pl/PAP/DG

Oceń