Zamknij

Słaby występ Sochana. Kolejna porażka San Antonio Spurs

20.11.2022 11:24

Jeremy Sochan zdobył tylko cztery punkty, a jego drużyna San Antonio Spurs przegrała na wyjeździe z Los Angeles Clippers 97:119. Dla "Ostróg" to już 11. porażka w tym sezonie przy sześciu zwycięstwa. To daje im 13. miejsce w Konferencji Zachodniej.

Jeremy Sochan (po prawej)
fot. Allison Dinner/Associated Press/East News

Jeremy Sochan jak zwykle wyszedł na parkiet w podstawowej piątce San Antonio Spurs. Grał 28 minut, a poza czterema punktami, odnotował cztery zbiórki, dwie asysty, jeden blok, aż siedem strat i popełnił dwa faule. Trafił dwa z sześciu rzutów z gry.

"Ostrogi" w tym meczu nie miały absolutnie nic do powiedzenia. Nawet przez moment nie były w nim na prowadzeniu, a już po pierwszej kwarcie przegrywały różnicą 18 punktów. Później przewaga Clippers wzrosła nawet do 30 punktów. To efekt znakomitej skuteczności w rzutach za trzy punkty - trafili w 21 z 40 prób. Dla porównania skuteczność Spurs w tym elemencie wyniosła 7/26.

NBA: Porażka Spurs z Clippers

Tak szybkie przejęcie inicjatywy spowodowało, że trener Clippers Tyronn Lue mógł oszczędzać największe gwiazdy. Forsować nie musiał się m.in. Paul George, który doznał lekkiego urazu łydki. Przebywał na parkiecie tylko 15 minut, a i tak zdobył 21 punktów. Szkoleniowiec zdradził po mecz, że z zawodnikiem jest wszystko w porządku.

Najskuteczniejszy w zwycięskiej drużynie był rezerwowy Norman Powell - 26 pkt. Wśród Spurs na wyróżnienie zasługuje Austriak Jakob Poeltl - 20 pkt.

Teksańczycy po nadspodziewanie dobrym początku sezonu zaczęli notować słabe wyniki, których spodziewano się z racji m.in. młodego składu i braku gwiazd. To była ich czwarta z rzędu porażka oraz dziewiąta w ostatnich dziesięciu spotkaniach.

loader

RadioZET.pl/PAP