Zamknij

Zbigniew Bródka wznawia karierę. Chce zakwalifikować się na igrzyska w Pekinie

31.08.2021 13:43
Zbigniew Bródka wznawia karierę
fot. Pawel Relikowski/Polska Press/East News

Zbigniew Bródka, mistrz olimpijski i brązowy medalista zimowych igrzysk olimpijskich w Soczi w 2014 roku, mimo blisko 37 lat postanowił wznowić karierę i powalczyć o wyjazd na najważniejszą imprezę czterolecia, która w styczniu 2022 roku rozpocznie się w Pekinie.

  • Zbigniew Bródka po dwóch latach przerwy postanowił wznowić karierę
  • Mistrz i brązowy medalista olimpijski w Soczi zamierza powalczyć o wyjazd na igrzyska w Pekinie
  • Jeśli się to uda, będą to jego czwarte igrzysk, w Pjongczangu pełnił rolę chorążego reprezentacji Polski

Zbigniew Bródka w 2013 roku został pierwszym polskim panczenistą, który sięgnął po Puchar Świata. Polak był królem 1500 m i swoją pozycję potwierdził 12 miesięcy później na igrzyskach olimpijskich w Soczi. Reprezentant biało-czerwonych wrócił z Rosji ze złotym (indywidualnie) oraz brązowym medalem wywalczonym drużynowo wraz z Konradem Niedźwiedzkim i Janem Szymańskim. W 2018 roku w Pjongczangu pełnił rolę chorążego kadry. Karierę przerwał w 2019 roku, gdyż nie mógł godzić pracy w straży pożarnej z przygotowaniami do największych imprez sportowych.

- To nie do końca jest zależne ode mnie. Chciałbym, ale tak naprawdę już poprzedni sezon był zwariowany i nie taki, jaki bym sobie życzył - mówił wówczas. Dwa lata później Bródka postanowił wznowić swoją przygodę z łyżwiarstwem szybkim.

Zbigniew Bródka chce pojechać na IO w Pekinie

- Wracam tak naprawdę po dwuletniej przerwie od startów. Trenowałem, podtrzymywałem, oczywiście na tyle, na ile to było możliwe, swoją dyspozycję, ale nie startowałem. Jest to dla mnie duże wyzwanie, ale jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że uda mi się zakwalifikować na igrzyska w Pekinie - przyznał blisko 37-letni zawodnik.

- Wyraźnie czuję głód startów, czy głód rywalizacji. Kontakt z lodem miałem w sposób minimalny. Czekam na te najbliższe starty i już nie mogę się doczekać momentu, w którym wyjdę na lód, by rywalizować z zawodnikami - dodał.

Puchar Świata w łyżwiarstwie szybkim rozpocznie się 12 listopada w Tomaszowie Mazowieckim.

RadioZET.plpolsatsport.pl/sport.pl