Przyczyną wypadku Tomasza Golloba nie była awaria motocykla

Krzysztof Sobczak
04.05.2017 10:13
Tomasz Gollob
fot. EastNews

Wstępna opinia biegłego wykluczyła usterkę motocykla jako możliwą przyczynę wypadku Tomasza Golloba - informuje TVN24.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zobacz także

Do wypadku doszło w niedzielę 23 kwietnia na torze motocrossowym w Chełmnie. Żużlowiec spadł ze skarpy i doznał bardzo poważnych obrażeń: złamał jeden z kręgów, uszkodził kręgosłup, miał też zbite płuca i mięsień sercowy oraz złamane żebra. Od tego czasu przebywa w bydgoskim szpitalu i czeka go długa rehabilitacja. Niewykluczone, że nigdy nie odzyska czucia w nogach.

Wstępne hipotezy wskazywały na możliwą usterkę motocykla. Teraz, jak się wydaje, ta hipoteza upadła. Opinia biegłych musi być jeszcze potwierdzona przez prokuraturę po analizie dokumentu przygotowanego przez biegłych.

Ojciec sportowca, Władysław Gollob, podejrzewał, że wpływ na wypadek mógł mieć zły stan toru. Właściciele odpierają jednak te zarzuty.

Jeszcze w czwartek prokuratura ma się zwrócić do lekarza prowadzącego Tomasza Golloba z pytaniem o możliwość przesłuchania żużlowca.

RadioZET.pl/TVN24/KS