Zamknij

Orzeł wylądował, czyli podniebne wyczyny Wojciecha Bógdała

14.07.2020 10:00
Wojciech Bógdał
fot. Prywatne archiwum Wojciecha Bógdała

Lot po horyzont i przy samej krawędzi wody, czy przy samym asfalcie toru wyścigowego! Do tego – omijanie slalomem przeszkód w locie i obroty wokół własnej osi. To wyczyny Wojciecha Bógdała, utytułowanego motoparalotniarza.

Wojciech Bógdał to polski pilot motoparalotniowy, samolotowy i śmigłowcowy, członek polskiej Motoparalotniowej Kadry Narodowej. Jest indywidualnym Slalomowym Mistrzem Świata z 2015 roku, zdobywcą złotego medalu na Igrzyskach Sportów Nieolimpijskich – The World Games 2017 czy Motoparalotniowym podwójnym Mistrzem Świata z 2018 roku. Jest związany z płockim Aeroklubem Ziemi Mazowieckiej. W 2018 roku dołączył do grona zawodników wspieranych przez PKN Orlen, a rok później rozpoczął współpracę z Grupą Budmat Auto.

Lot przez płotki?

W 2018 roku Bógdał został dwukrotnie Mistrzem Świata. Pierwsze zawody odbywały się w Tajlandii, drugie w Egipcie. - Do każdych zawodów trzeba się przygotować inaczej, bo trzeba uwzględnić inne warunki atmosferyczne na miejscu. Na przykład w drodze do Tajlandii moja paczka uległa rozszczelnieniu. Na miejscu okazało się, że wszystkie elementy elektroniczne są uszkodzone i trzeba je wymienić na nowe. Problem był z ich znalezieniem, ale ostatecznie udało się. Każde zawody stawiają zawodników na wysokich obrotach od samego świtu: - Jeżeli jest dobra pogoda, to wstajemy nawet o czwartej rano, przygotowujemy sprzęt, idziemy na odprawę, szybkie przygotowanie do lotu, lot, lądowanie… Najczęściej dostajemy informację do jakiej następnej konkurencji mamy się przygotować. To wszystko trwa do zmroku – mówi Wojciech Bógdał.

Ze sportem motoparalotniowym związany jest od trzeciego roku życia, za sprawą swojego ojca Dariusza Bógdała zajmującego się filmem i fotografią lotniczą. Pod jego okiem stawiał swoje pierwsze kroki w pilotażu. Jego ojciec zaczął latać gdy Wojtek miał trzy lata. Gdy podrósł - latał z nim w tandemie, a od 15. roku życia zaczął samodzielnie latać na motoparalotni. Od tego czasu ma niemal codziennie: skrzydła nad głową, a przy sobie – linki, uprzęże, ramy silnika i jego osłony, a także śmigła. Sprzęt, na którym obecnie lata w zawodach, kosztuje ponad 50 tysięcy złotych.

W tym sporcie wiele zależy od pogody, ale Wojtka nie opuszcza pogoda ducha. W motoparalatotniarstwie najbardziej lubi moment oderwania się od ziemi. Niemal codziennie trenuje na lotnisku w Płocku, a jeśli przygotowuje się do zawodów slalomowych – to w wielkopolskim Jutrosinie. Uważa, że w sporcie trzeba być konsekwentnym w działaniu, nie można bać się podejmować trudnych decyzji, nie można też panikować i trzeba mieć świadomość tego, co można, a czego nie można robić w powietrzu. - Latam z prędkością od 30 do 85 km/h z wiatrem. Najszybciej leciałem 140 km/h; najwyżej byłem na trzech kilometrach – zdradza Bógdał.

Kaskada

Nie brakuje też sytuacji, które mrożą krew w żyłach – nie tylko w locie, ale i na ziemi. - Kiedyś na koniec treningu poleciałem na 500 metrów i zakręciłem spirale do ziemi. Bardzo szybko, obracając się, opadałem. Po wylądowaniu okazało się, że przyjechała karetka, straż i policja. Ktoś z dołu uznał, że ktoś spadł na paralotni – mówi Bógdał. Wojtek wylądował też… na skrzydle samolotu. - Dopiero w momencie w którym odleciałem, dotarło do mnie jakie to robi wrażenie – mówi młody motoparalotniarz, który lata też śmigłowcem i samolotem.

Wojciech Bógdał wykonuje również loty widokowe z pasażerami na motoparalotni. W sezonie lata praktycznie codziennie i jak przyznaje: – najpiękniejsze jest to, że pomagam ludziom przekroczyć ich granice; wiele osób przełamuje strach wzbijając się w powietrze.

****

Przypomnijmy – Wojciech Bógdał jest jednym z najbardziej utytułowanych motoparalotniarzy: trzykrotny Mistrz Świata (2015, 2x2018), dwukrotny Mistrz Europy (2014,2017) i czterokrotny Mistrz Polski (2015, 2016, 2019) w kategorii PL1 – indywidualnie. Najlepszy Sportowiec Lotniczy 2015 roku i Sportowiec 15-lecia Miasta Płocka. Za swoje osiągnięcia został wyróżniony tytułem Najlepszego Sportowca Lotniczego roku 2015 podczas 21 Balu Lotników, a podczas "Projektu 100na100" zwyciężył w międzynarodowym plebiscycie lotniczym Cumulusy 2018 w kategorii Cumulus Extreme.

W wolnym czasie majsterkuje, ogląda polskie seriale i.. zajada się makaronami i owocami morza. 

Więcej informacji o Wojtku:
https://www.instagram.com/wojtekbogdal/?hl=pl
https://pl-pl.facebook.com/wbogdal
https://www.youtube.com/channel/UCl13aEJyudxFTjiELwMV0Ew

Posłuchaj podcastu

RadioZET.pl/Materiały prasowe