Zamknij

Wielki sukces Polaka. Jakub Majerski na podium mistrzostw Europy

14.08.2022 18:27

Wielki sukces Jakub Majerskiego! Reprezentant Polski w pływaniu zdobył brązowy medal na 100 metrów stylem motylkowym na mistrzostwach Europy w Rzymie. To pierwszy medal biało-czerwonych na tej imprezie.

Jakub Majerski
fot. PAWEL SKRABA/AGENCJA SE/East News

Jakub Majerski z czasem 51,22 zdobył brązowy medal na 100 metrów stylem motylkowym w pływackich mistrzostwach Europy w Rzymie. To pierwszy medal biało-czerwonych w tej imprezie. Awans do poniedziałkowego finału wywalczyli na 50 m st. grzbietowym Kacper Stokowski i Tomasz Polewka.

To największy sukces Majerskiego w karierze, który sprawił sobie piękny prezent na 22. urodziny obchodzone 18 sierpnia. Piąty zawodnik igrzysk w Tokio w listopadzie zeszłego roku na mistrzostwach Europy na 25-metrowym basenie w Kazaniu też stanął na najniższym stopniu podium.

Brązowy medal Jakuba Majerskiego na ME 

Zawodnik AZS AWF Katowice niedzielny wyścig o medale rozpoczął od przeciętnego startu. W połowie dystansu zajmował przedostatnie – siódme miejsce. Po chwili popisał się jednak tym, z czego jest bardzo dobrze znany, czyli znakomitej drugiej części dystansu. Na ostatnich metrach mijał kolejnych rywali, by zakończyć rywalizację z brązowy krążkiem. Konkurencję wygrał Węgier Kristof Milak (50,33) przed Szwajcarem Noem Pontim (50,87).

To siódmy w historii medal biało-czerwonych w mistrzostwach Europy w tej konkurencji. Poprzednie zdobyli Rafał Szukała (2 złote i brązowy) i Konrad Czerniak (1, 1, 1).

W basenie Forum Italico tego dnia w finałach wystąpiła dwójka innych Polaków, dla których były to pierwsze wyścigi tej rangi ME w karierze. Bardzo blisko podium na 200 m st. klasycznym był Dawid Wiekiera (2.10,27). Rekordzista Polski występ rozpoczął bardzo wolno i na półmetku był klasyfikowany pod koniec stawki. Na finiszu minął kilku zawodników, ale do brązu zabrakło 0,3 sekundy. Złoty medal wywalczył Milak, który solidnie nabija Węgrom trzos z trofeami.

ME w pływaniu: Jak poradzili sobie pozostali Polacy?

Z dobrej strony na 200 m st. dowolnym pokazała Aleksandra Polańska. Po 150 metrach przesunęła się nawet na 4. miejsce. W finałowych metrach jednak osłabła i dystans ukończyła jako szósta z rekordem życiowym (1.58,40). Bezkonkurencyjna w tej specjalności okazała się Holenderka Marrit Steenbergen (1.56,36).

Ostatnim niedzielnym finałem Polaków była męska sztafeta 4x100 m st. zmiennym. Biało-czerwoni finiszowali na ostatniej - ósmej pozycji (3.15,97). Po dyskwalifikacji Francuzów sklasyfikowani zostali miejsce wyżej. Najszybszą sztafetą okazali się Włosi (3.10,50), którzy dla swoich barw wywalczyli ósmy złoty, a w sumie 17 medal w tej imprezie.

Awans do poniedziałkowego finału wywalczyli na 50 m st. grzbietowym Kacper Stokowski i Tomasz Polewka - odpowiednio z siódmym i ósmym czasem. Na 100 m st. motylkowym podobna sztuka nie udała się Julii Maik.

RadioZET.pl/PAP