Zamknij

Wicemistrzyni świata została gwiazdą porno [ZDJĘCIA]

22.04.2020
Aktualizacja: 22.04.2020 18:02
Verona van de Leur została gwiazdą porno
4 Zobacz galerię
fot. Verona van de Leur/Instagram

Verona van de Leur w 2002 roku wywalczyła tytuł wicemistrzyni świata w gimnastyce sportowej. Potem jednak zeszła na złą drogę, trafiła do więzienia, by w końcu robić karierę w filmach pornograficznych. Jej historię opisał "The Guardian".

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

I nie jest to historia usłana różami. To klasyczny przykład, kiedy rodzice za pośrednictwem dziecka próbują leczyć własne kompleksy, a trenerzy wyżywają się na zawodnikach rzekomo dla ich dobra. W swojej biografii "Simply Verona" opisywała, że kiedy na zawodach nie zdobywała medali, jej matka zostawiała ją na lotnisku i kazała wracać nastolatce pociągiem.

Sukcesy przyszły jednak dość szybko. Jako 17-latka stała się jedną z najlepszych gimnastyczek sportowych w Europie - z mistrzostw Starego Kontynentu w Patras przywiozła pięć krążków, a potem sięgnęła po wicemistrzostwo świata w Debreczynie w ćwiczeniach wolnych. Jej wyniki odbiły się szerokim echem w Holandii, gdzie została wybrana najlepszą sportsmenką 2002 roku.

Potem, jak często bywa w tej dyscyplinie, zaczęły się problemy ze zdrowiem, które doprowadziły ją na skraj załamania nerwowego. Miała nawet myśli samobójcze.

Gwiazda UFC trenuje nago. W sieci publikuje pikantne zdjęcia

W 2008 roku zakończyła sportową karierę, za co rodzice praktycznie wyrzucili ją z domu, zmieniając zamki w drzwiach. Przy okazji dowiedziała się, że jej ojciec zabrał jej wszystkie pieniądze z nagród oraz premii za sukcesy i wydawał na wypoczynek. W końcu Verona wygrała z nim sprawę i odzyskała 62 tysiące euro, ale cała suma została spożytkowana właśnie na koszta sądowe.

Verona van de Leur - życie po karierze sportowej

Wraz z chłopakiem Robbiem przez dwa lata byli bezdomni, mieszkali w samochodzie i żyli z kradzieży lub dobroci innych ludzi. - Kiedy nie masz jedzenia i musisz kraść, przekraczasz granice, o których nigdy nie pomyślałaś, że to zrobisz. Ale żeby przeżyć, zrobisz wszystko - mówiła w rozmowie z "The Guardian".

Kolejną "granicę" przekroczyła w 2010 roku, kiedy zrobiła zdjęcie pewnej parze w parku i zażądała dwóch tysięcy euro za skasowanie ich. Została za to skazana na 72 dni pozbawienia wolności.

- Trudno jest zacząć wszystko od nowa, gdy społeczeństwo Cię nie akceptuje - przyznała po wyjściu z więzienia.

Verona van de Leur gwiazdą porno

Takie podejście zaprowadziło ją do pornobiznesu. W 2011 roku Verona van de Leur otrzymała propozycję występowania na kamerkach internetowych. Twierdzi, że długo się nad zastanawiała, ale w końcu przekonał ją okazały kontrakt. Filmy kręciła tylko ze swoim chłopakiem, założyła własną firmę i stronę internetową z filmami pornograficznymi.

Z branżą produkcji dla dorosłych rozstała się pod koniec 2019 roku (chociaż w dalszym ciągu prowadzi stronę). Wpływ na to miała akcja MeToo i sprawa byłego lekarza amerykańskich gimnastyczek Larry'ego Nassara, który odsiaduje wyrok 175 lat pozbawienia wolności za molestowanie 160 gimnastyczek. Aktualnie Holenderka dzieli się swoimi doświadczeniami z różnymi związkami sportowymi i podpowiada, co można zrobić, by środowisko było bardziej przyjazne i bezpieczniejsze dla dzieci chcących zająć się gimnastyką.

RadioZET.pl/The Guardian