Zamknij

Tragiczny wypadek w Chinach. Kobieta spadła z 2,5 tysiąca metrów [WIDEO]

21.05.2020 15:57
Wypadek w Chinach
fot. Twitter/screen

Tragiczny wypadek w Tianmen w Chinach. Chińska turystka, miłośniczka wingsuitingu, wyskoczyła z helikoptera na wysokości 2,5 tysiąca metrów i spadła na ziemię. Jej ciało odnaleziono tydzień po zdarzeniu.

Zdarzenie z 11 maja opisały chińskie media, a za nimi m.in. "Marca". Wingsuiting to sport ekstremalny polegający na wykonaniu skoku z dużej wysokości w specjalnie przystosowanym do tego kombinezonie, który umożliwia szybowanie. Każdy ze śmiałków wyposażony jest w spadochron. Granica błędu w tego typu wyzwaniach jest bardzo mało, a najmniejszy błąd kończy się śmiercią. Taki los spotkał właśnie jedną z chińskich turystek.

Kobieta wyskoczyła z helikoptera, który wzbił się na wysokość 2,5 tysiąca metrów. Niestety nie zdołała utrzymać odpowiedniej trajektorii lotu, a jej spadochron w ogóle się nie otworzył. Chinka runęła na ziemię i zginęła na miejscu, a jej poszukiwania w trudno dostępnym górskim i leśnym terenie trwały przez tydzień. Ciało odnaleziono 18 maja.

Wingsuiting: Tragiczny wypadek w Tianmen [WIDEO]

W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać moment skoku. Zdaniem "Marki", kobieta brała udział w kręceniu krótkiego filmu dokumentalnego na temat sportów ekstremalnych. Do kasku miała przymocowaną kamerę, a jej zapis ma pomóc w ustaleniu przyczyn tragedii.

Według wstępnych ustaleń śledczych, Chinka nie posiadała przy sobie nadajnika GPS, co utrudniało jej lokalizację po wypadku. Bezpośrednią przyczyną zgonu miało być uderzenie w drzewo.

RadioZET.pl/Marca/sport.pl/Twitter