Zamknij

Tour de Pologne: Gaviria najlepszy w 3. etapie, Kwiatkowski w czołówce

11.08.2021 18:51
Fernando Gaviria
fot. PAP

Fernando Gaviria zwyciężył w 3. etapie Tour de Pologne 2021. Kolumbijczyk wygrał w Rzeszowie, po finiszu z peletonu. Michał Kwiatkowski zajął dziewiąte miejsce.

Fernando Gaviria odniósł trzecie w karierze etapowe zwycięstwo w Tour de Pologne. W środę wyprzedził najmłodszego uczestnika wyścigu, 19-letniego Olava Kooija oraz triumfatora pierwszego etapu w Chełmie Phila Bauhausa (Bahrain Victorious).

Najlepszy z Polaków, Michał Kwiatkowski zajął dziewiąte miejsce. Z kolei żółtą koszulkę lidera zachował Joao Almeida.

W środę kolarze pokonywali najdłuższy (226,4 km) odcinek w tegorocznej edycji. Po starcie w Sanoku trudności czekały na nich tylko w pierwszej części trasy, gdzie wspinali się do Arłamowa i – jak dzień wcześniej - do Gruszowej i Kalwarii Pacławskiej. Na te trzy górskie premie pierwszy wjechał Łukasz Owsian i w ten sposób odebrał koszulkę najlepszego "górala" koledze z reprezentacji Polski Michałowi Palucie.

Owsian był jedynym polskim kolarzem w 10-osobowej ucieczce, która uformowała się już na początku etapu. Walczył też na lotnej premii w Ustrzykach Dolnych, gdzie wyprzedził go jednak Holender Taco van der Hoorn.

Tour de Pologne 2021: Gaviria triumfatorem 3. etapu, Kwiatkowski dziewiąty

Ucieczkę kontrolował peleton, nie pozwalając 10 kolarzom uzyskać przewagi większej niż trzy i pół minuty. Różnica utrzymywała się długo i uciekający zabrali sekundy bonifikaty na pozostałych lotnych premiach w Kańczudze i Łańcucie, a van der Hoorn zapewnił sobie koszulkę najaktywniejszego.

Van der Hoorn, Australijczyk Simon Clarke i Belg Lionel Taminiaux zostawili 15 km przed metą towarzyszy ucieczki i walczyli do końca. Gdy rozpoczynali sześciokilometrową rundę w Rzeszowie, mieli jeszcze 18 sekund przewagi, ale nie mieli szans. Peleton doścignął ich 2,5 km przed "kreską".

W sprinterskiej końcówce Polacy nie liczyli się. Kwiatkowski, który w 2016 roku w Rzeszowie zajął trzecie miejsce, tym razem nie był w stanie sięgnąć po bonifikatę, natomiast najszybszy sprinter w reprezentacji Polski Stanisław Aniołkowski został zablokowany przez rywali.

Gaviria potwierdził markę świetnego sprintera. W Rzeszowie triumfował po raz drugi, powtarzając sukces sprzed pięciu lat. W tamtej edycji zwyciężył również w Katowicach

W czołówce klasyfikacji generalnej nie zaszły zmiany. Almeida wciąż ma cztery sekundy przewagi nad Diego Ulissim oraz Matejem Mohoricem. Kwiatkowski jest czwarty ze stratą 11 sekund.

RadioZET.pl/PAP