Tour de France: Pierwszy etap dla Teuinssena, odległe lokaty Polaków

Krzysztof Sobczak
06.07.2019 18:00
Mike Teunissen
fot. PAP/EPA

Holender Mike Teunissen z grupy Jumbo-Visma wygrał po finiszu z peletonu pierwszy etap wyścigu kolarskiego Tour de France, długości 194,5 km ze startem i metą w Brukseli. Minimalnie wyprzedził Słowaka Petera Sagana (Bora-Hansgrohe), a trzeci był Australijczyk Caleb Ewan (Lotto Soudal).

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

To dopiero pierwszy dzień tegorocznej rywalizacji w "Wielkiej Pętli", a już działo się sporo. Półtora kilometra przed metą doszło do kraksy z udziałem dużej liczby kolarzy. Tylko ok. 50 pozostałych liczyło się w walce o etapowe zwycięstwo.

Teunissen sprawił niespodziankę, wyprzedzając w końcowym sprincie Sagana, który jeszcze 50 m przed metą wydawał się pewnym zwycięzcą. Holender schowany był za Włochem Sonnym Colbrellim (Bahrain-Merida) i w ostatniej chwili skutecznie zaatakował. Został pierwszym od 30 lat reprezentantem tego kraju, który przejedzie przynajmniej jeden etap w żółtej koszulce.

- Nie mogę w to uwierzyć - cieszył się na mecie sobotni zwycięzca, który miał tego dnia pracować na kolegę z zespołu i rodaka Dylana Groenewegena.

- Od tygodni przygotowywaliśmy się na to, żeby Dylan mógł wywalczyć żółtą koszulkę, a półtora kilometra przed końcem wszystko się posypało, bo uczestniczył w kraksie. Później pomyślałem, że przecież ja jeszcze tu jestem, mam siłę, więc możemy spróbować - relacjonował 26-letni Teunissen, cytowany w serwisie cyclingnews.com.

Tour de France 2019: Kwiatkowski i Wiśniowski zatrzymani przez kraksę

Sygnał do startu dał peletonowi w sobotę Eddy Merckx, pięciokrotny triumfator Tour de France. W tym roku przypada 50. rocznica pierwszego sukcesu legendarnego belgijskiego kolarza.

Niedługo po rozpoczęciu rywalizacji odłączyła się czteroosobowa ucieczka, w której znalazł się Greg Van Avermaet (CCC). Po 20 km jej przewaga wynosiła już trzy i pół minuty. Belg, który ostatecznie dojechał do mety na 11. pozycji i był najlepszym tego dnia kolarzem polskiego teamu, który debiutuje w "Wielkiej Pętli". Co więcej, objął prowadzenie w klasyfikacji górskiej, ponieważ był pierwszy na podjeździe w Geraardsbergen.

W tegorocznej "Wielkiej Pętli" startuje 176 zawodników z 22 drużyn. W stawce jest dwóch polskich kolarzy - Michał Kwiatkowski (Ineos) i debiutant Łukasz Wiśniowski (CCC). Obaj zostali zatrzymani przez kraksę, ale objęła ich neutralizacja i do kolejnego etapu przystąpią bez strat.

W niedzielę w Brukseli odbędzie się jazda drużynowa na czas na dystansie 27 km. Wyścig zakończy się 28 lipca tradycyjnie w Paryżu.

Wyniki 1. etapu, Bruksela - Bruksela (194,5 km):

  1. Mike Teunissen (Holandia/Jumbo-Visma)                 4:22.47
  2. Peter Sagan (Słowacja/Bora-Hansgrohe)
  3. Caleb Ewan (Australia/Lotto Soudal)
  4. Giacomo Nizzolo (Włochy/Dimension Data)
  5. Sonny Colbrelli (Włochy/Bahrain-Merida)
  6. Michael Matthews (Australia/Sunweb)
  7. Matteo Trentin (Włochy/Mitchelton-Scott)
  8. Oliver Naesen (Belgia/AG2R La Mondiale)
  9. Elia Viviani (Włochy/Deceuninck-Quick-Step)
 10. Jasper Stuyven (Belgia/Trek-Segafredo)   
...
160. Michał Kwiatkowski (Polska/Ineos)
170. Łukasz Wiśniowski (Polska/CCC)

RadioZET.pl/PAP/KS