Tour de France: Etap dla reprezentanta gospodarzy. Wielka kraksa przed metą

Krzysztof Sobczak
04.07.2017 19:00
Arnaud Demare
fot. PAP/EPA

Mistrz Francji Arnaud Demare z ekipy FDJ wygrał w Vittel czwarty etap kolarskiego wyścigu Tour de France. Żółtą koszulkę lidera zachował Brytyjczyk Geraint Thomas (Sky), mimo że przewrócił się w kraksie na końcowym odcinku.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Bardziej niebezpieczna była druga kraksa na ostatniej prostej. Najbardziej ucierpiał w niej Brytyjczyk Mark Cavendish (Dimension Data), który z całym impetem uderzył w barierkę, a potem długo nie podnosił się z asfaltu.

Zobacz także

Cavendish walczył o pozycję na finiszu z Peterem Saganem. W powtórkach telewizyjnych widać było, że tuż przed wywrotką Brytyjczyka Słowak zrobił ruch łokciem w jego stronę i Cavendish nie miał już miejsca zmieścić się przy barierce. Początkowo sędziowie nie dopatrzyli się faulu, ale potem zmienili zdanie i zdyskwalifikowali Sagana. Dwukrotny mistrz świata został przesunięty z drugiego na 115. miejsce i otrzymał 30 sekund kary.

- Facet przyjeżdża na wyścig w koszulce mistrza świata i myśli, że wszystko mu wolno - ostro skrytykował Słowaka niemiecki kolarz Andre Greipel (Lotto Soudal).

Według pierwszej diagnozy Cavendish, po którym przejechał jeszcze jeden z rywali, doznał urazu barku, a niewykluczone, że ma złamany obojczyk. Zwycięzca 30 etapów Tour de France został odwieziony do szpitala na badania. Trafił tam również inny poszkodowany - Niemiec John Degenkolb (Trek-Segafredo).

Końcówka etapu przyniosła sporo emocji, ale wcześniej niewiele się działo. Od startu w Mondorf-les-Bains w Luksemburgu uciekał samotnie Belg Guillaume Van Keirlsbuck (Wanty), wnuk mistrza świata z 1963 roku Benoniego Beheyta, osiągając maksymalną przewagę 13 minut. Peleton doścignął go 16 km przed metą.

25-letni Demare odniósł pierwsze w karierze etapowe zwycięstwo w Tour de France. Na "kresce" wyprzedził później zdyskwalifikowanego Sagana, Norwega Alexandra Kristoffa (Katiusza) oraz Greipela.

- To nadzwyczajne. Marzyłem o tym od czasu, gdy przeszedłem na zawodowstwo - powiedział Demare. Jest on pierwszym od ponad dekady Francuzem, który wygrał etap Wielkiej Pętli po finiszu z grupy. Poprzednio w taki sposób triumfował w 2006 roku w Strasburgu Jimmy Casper.

Awans "Kwiatka"

W klasyfikacji generalnej Thomas wciąż wyprzedza o 12 sekund kolegę z drużyny, swojego rodaka i wielkiego faworyta wyścigu Chrisa Froome'a. Kwiatkowski awansował z ósmego na siódme miejsce (kosztem Sagana) - traci do lidera 32 sekundy.

W środę zaplanowano pierwszy etap kończący się podjazdem. Kolarze będą się wspinać do stacji narciarskiej La Planche des Belles Filles w Wogezach. W 2012 roku triumfował tam Froome, a w 2014 - nieobecny w tegorocznej edycji Włoch Vincenzo Nibali.

RadioZET.pl/PAP/KS