Tomasz Gollob otrzyma dożywotnią rentę. Decyzję podjęła Beata Szydło

Krzysztof Sobczak
13.12.2017 12:15
Tomasz Gollob
fot. Łukasz Antczak / Agencja Gazeta

Jedną z ostatnich decyzji premier Beaty Szydło było przyznanie dożywotniej renty żużlowcowi Tomaszowi Gollobowi, który po wypadku jest częściowo sparaliżowany. Według informacji "Przeglądu Sportowego", stosowne dokumenty nie zostały jeszcze podpisane, ale to wydaje się tylko formalnością.

Zagłosuj

Czy popierasz decyzję Beaty Szydło ws. przyznania renty Gollobowi?

Liczba głosów:

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Akt nadania renty musi jeszcze parafować nowy premier, Mateusz Morawiecki. Jeśli tak się stanie, Gollob będzie otrzymywał z budżetu państwa 4 tysiące złotych brutto miesięcznie. O przyznanie świadczenia bardzo mocno zabiegali prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek oraz minister sportu Witold Bańka.

Zobacz także

Aktualnie Gollob porusza się na wózku inwalidzkim. Jest sparaliżowany od pasa w dół. Dopiero 30 listopada opuścił szpital.

Poważny wypadek

46-letni Gollob, indywidualny mistrz świata w jeździe na żużlu z 2010 roku, 23 kwietnia miał wystartować w motocrossowych mistrzostwach strefy północnej w Chełmnie. Podczas treningu przed zawodami uległ jednak poważnemu wypadkowi.

Jak wykazały badania, doznał urazu kręgosłupa w odcinku piersiowym, doszło też do złamania siódmego kręgu piersiowego i przemieszczenia między szóstym a siódmym kręgiem oraz do uszkodzenia rdzenia kręgowego. Miał również stłuczone oba płuca. Przeszedł długą operację i był przez lekarzy utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej. Po kilku dniach został z niej wybudzony. Od 2 maja znajdował się na oddziale neurochirurgii 10 Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy pod opieką prof. Marka Harata, a 22 maja został przeniesiony do kliniki rehabilitacji.

RadioZET.pl/PAP/Przegląd Sportowy/KS