Ojciec Tomasza Golloba: Przyczyny wypadku nie są jasne. Istnieje pewna okoliczność...

Andreas Nicolaides
27.04.2017 13:22
Tomasz Gollob
fot. East News

Władysław Gollob, ojciec Tomasza, który w niedzielę miał bardzo poważny wypadek na torze motocrossowym, tajemniczo wypowiedział się na temat przyczyn całego zdarzenia.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Żużlowiec doznał urazu kręgosłupa - złamania siódmego kręgu piersiowego i przemieszczenia między szóstym a siódmym kręgiem oraz uszkodzenia rdzenia kręgowego. Miał także mocno stłuczone oba płuca. Dlaczego doszło do wypadku? Z kierownicy motocykla miała zsunąć się manetka (gumowy uchwyt). To z kolei miało spowodować, że Gollob stracił panowanie nad pojazdem.

- Przyczyny tego wypadku nie są dla mnie jasne. Nie dopuszczam myśli, że Tomek coś zlekceważył, albo zbyt brawurowo podszedł do treningu i na skutek nieodpowiedzialnego zachowania doszło do wypadku. Jak się wsłuchać w komunikaty policji i domysły prokuratorskie, to wyłania się z tego pewna okoliczność, która być może miała wpływ na ten wypadek - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" ojciec zawodnika.

Nie chciał zdradzić jednak, o jaką dokładnie okoliczność chodzi. - Zastanawiamy się nad tym i to będzie przedmiotem wyjaśnień. Nie chcę się bawić w spekulacje. To jest zbyt poważna sprawa - dodał.

Warto dodać, że śledztwo w sprawie wypadku wszczęła Prokuratura Rejonowa w Chełmnie.

Przeczytaj więcej: Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie wypadku Tomasza Golloba

Co Władysław Gollob powiedział na temat stanu zdrowia swojego syna? - Tomek nadal walczy o życie, które jest zagrożone nie tyle ze względu na uraz kręgosłupa, ale z powodu uszkodzeń internistycznych - poobijane serce, zmiażdżone płuca, połamane żebra.

RadioZET.pl/AN