Zamknij

Porażka TVP ws. żużla. Kurski nie powiedział jednak ostatniego słowa

18.02.2022 11:29
Jacek Kurski i Marek Szkolnikowski
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Telewizja Polska nie uzyskała praw do transmisji drugiej ligi żużlowej. Jak dowiedział się jednak portal WP Sportowe Fakty, Jacek Kurski nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w tym temacie.

TVP w tym sezonie straciło prawa do transmisji Pucharu Świata w skokach. Wobec tego stacja próbowała chociaż trochę zrekompensować widzom tę stratę i rozpoczęła starania o żużel, który do tej pory był pokazywany w Canal+.

O ile były głośne zapowiedzi starania się o nowe rozgrywki, Telewizja Polska do tej pory uzyskała wyłącznie prawa do indywidualnych mistrzostw Europy, poprzedzające Grand Prix. Portal WP Sportowe Fakty rzucił jednak nowe światło na sprawę, informując, że Jacek Kurski nie zrezygnował całkowicie z walki o prawa telewizyjne.

TVP walczy o prawa telewizyjne żużla

- Podejrzewam, że do TVP trafią mecze żużlowej reprezentacji Polski. Z punktu widzenia stacji to optymalne wyjście, bo mówimy o pojedynczych imprezach, dla których nie trzeba budować od podstaw zespołu, który je obsłuży. To można zrobić przy okazji. Żużel też nie straci. Zwłaszcza jeśli udałoby się pokazać te spotkania szerszej widowni - cytuje słowa Jacka Gajewskiego, byłego menedżera Get Well Toruń i Włókniarza Częstochowa.

Wcześniej nadawca żużla Canal+ zawarł nową umowę z PGE Ekstraligą. Aby móc pokazywać zmagania w latach 2022-2025, stacja za prawa zapłaciła ponad 240 mln zł.

RadioZET.pl