Zamknij

Słynny kolarski klasyk odwołany. Powodem koronawirus

09.10.2020 17:13
Słynny kolarski klasyk odwołany. Powodem koronawirus
fot. East News

Słynny kolarski klasyk po bruku Paryź-Roubaix został odwołany z powodu wprowadzenia we Francji kolejnych obostrzeń związanych z rozwijającą się pandemią koronawirusa. Kolejną edycją zapowiedziano na kwiecień 2021 roku.

Słynny kolarski klasyk po bruku Paryż-Roubaix został odwołany z powodu koronawirusa – poinformowali w piątek organizatorzy zawodów. Kolejna edycja wyścigu, nazywanego “Piekłem Północy”, ma się odbyć 11 kwietnia 2021 roku.

Pierwotnie 118. w historii wyścig Paryż-Roubaix był planowany 12 kwietnia 2020, ale ze względu na pandemię jego termin przesunięto na 25 października. Po anulowaniu listopadowego Tour of Guangxi w Chinach, francuski klasyk – z udziałem, m.in. byłego mistrza świata Michała Kwiatkowskiego – miał kończyć cykl World Tour.

Zobacz także

Słynny kolarski wyścig Paryż-Roubaix odwołany. Powodem koronawirus

W piątek oficjalnie podano, że prestiżowy wyścig w tym roku nie dojdzie do skutku. Powodem są kolejne obostrzenia związane z rozprzestrzeniającym się koronawirusem. Między innymi region Hauts-de-France, gdzie znajduje się Roubaix, ze stolicą w Lille, znalazł się w najwyższej strefie zagrożenia.

W 2020 roku w cieszącym się wielką renomą Paryż-Roubaix, jednym z pięciu „monumentów kolarstwa”, po raz pierwszy rywalizować miały kobiety.

W ubiegłorocznej edycji triumfował Belg Philippe Gilbert.

Rozgrywany od 1896 roku Paryż-Roubaix nie bez powodu jest nazywany "Piekłem Północy". Na trasie jest kilkadziesiąt odcinków "kocich łbów" w miasteczkach i wśród polnych dróg północno-wschodniej Francji. Zawodnicy startują na specjalnych rowerach z mniej sztywną ramą, ze wzmocnionymi łańcuchami i kołami, z niedopompowanymi oponami. Smarują się specjalnymi maściami chroniącymi przy upadkach. Gdy pada, a wiosną deszcz często towarzyszy kolarzom, dojeżdżają do mety potwornie umorusani. Finisz znajduje się na betonowym torze kolarskim w Roubaix, miasteczku na granicy Francji z Belgią.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP