Shad Gaspard nie żyje. Zginął na oczach swojego 10-letniego syna

20.05.2020 18:19
Shad Gaspard
fot. Instagram/Shad Gaspard

Shad Gaspard nie żyje. Były wrestler i aktor zginął podczas kąpieli w oceanie ze swoim 10-letnim synem. Jego ciało znaleziono dopiero po kilku dniach poszukiwań. Chłopca na szczęście udało się uratować.

Shad Gaspard spędzał weekend ze swoim 10-letnim synem na plaży Venice Beach w Kaliforni. W pewnym momencie, gdy obaj byli w wodzie, porwał ich silny prąd. Gaspard miał znajdować się około 50 metrów od brzegu. Ratownicy zdołali uratować chłopca, ojciec jednak zaginął. Długie poszukiwania, w które zaangażowani byli też nurkowie, nie przyniosły rezultatu. Dopiero w środę rano policja otrzymała wiadomość o "ciele wyrzuconym na brzeg". Niestety okazało się, że to ciało Gasparda.

Shad Gaspard nie żyje. Zginął podczas kąpieli w oceanie

Śmierć Shada Gasparda poruszyła nie tylko świat sportu, ale i Hollywood. Kondolencje rodzinie przekazał m.in. Dwayne "The Rock" Johnson. - Wyrazy głębokiego wsparcia dla żony, syna i rodziny Shada Gasparda w tych trudnych chwilach. To naprawdę ciężkie. Był świetnym facetem - napisał na swoim profilu na Twitterze. Głos zabrała też żona Gasparda. W krótkim wpisie podziękowała ratownikom, którzy uratowali jej syna.

Shad Gaspard nie żyje. Zginął znany wrestler i aktor

Shad Gaspard miał 39 lat. Popularność zyskał jako wrestler. Po odejściu z WWE w 2010 roku zajął się karierą aktora. Grał m.in. w takich filmach jak "Cienki Bolek", "Myśl jak facet 2" czy "Officer Downe". Wystąpił nawet w hitowej produkcji z 2018 roku - "Czarna Pantera"

RadioZET.pl/theguardian.com/AN

Posłuchaj podcastu