Zamknij

Rząd zamknął zajęcia sportowe nawet przez internet. Prawnicy grzmią: "To bezprawie"

23.12.2020 18:43
Fitness online
fot. Shutterstock

Rozporządzenie Rady Ministrów wprowadzone 21 grudnia 2020 roku za jeden z głównych celów postawiło sobie ograniczenie aktywności sportowej tylko do uprawiania sportu zawodowego. Jak się jednak okazało, w nowym rozporządzeniu jest kilka pominięć, a jedno z nich sprawia, że Polacy nie będą mogli uczestniczyć w zajęciach sportowych nawet przez internet.

  • Rozporządzenie Rady Ministrów z 21 grudnia dopuszcza organizowanie współzawodnictwa sportowego, zajęć i wydarzeń tylko w przypadku sportu zawodowego
  • Owo rozporządzenie zawiera jednak pewne pominięcia i luki, z powodu których uniemożliwione zostało także organizowanie wydarzeń sportowych  przez internet
  • Chociaż według niektórych prawników te pominięcia nie są zamierzone przez ustawodawcę, to zdaniem części rząd dopuścił się tutaj poważnego nadwyrężenia Konstytucji

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 21 grudnia 2020 r. ws. ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, od 28 grudnia do 17 stycznia prowadzenie przez przedsiębiorców oraz inne podmioty działalności związanej ze sportem, rozrywkowej i rekreacyjnej (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w dziale 93.0), polegającej na organizacji współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych i wydarzenia sportowego jest dopuszczalne tylko dla sportu zawodowego i bez udziału publiczności.

Jak się okazało jednak wkrótce w praktyce, dział 93 PKD jest na tyle szeroki, że objął nie tylko obsługę stoków czy parków rozrywki, ale także wszelaką działalność amatorskich klubów sportowych, działalność centrów fitness, a nawet działalność związaną z organizowaniem wydarzeń sportowych przez internet.

Zobacz także

Rząd zamknął zajęcia sportowe nawet online. "To sprzeczne z Konstytucją"

- Rozporządzenie dopuszcza organizowanie współzawodnictwa sportowego, zajęć i wydarzeń tylko w przypadku sportu zawodowego. Przepisy są w końcu zgodne z tym, co od wielu tygodni zapowiadało Ministerstwo Zdrowia – ograniczenie zajęć, wydarzeń i zawodów tylko do sportów zawodowych. Ustawodawca zapomniał jednak, że niektóre z nich można prowadzić online, tak jak zapomniał w październiku, że zdalnie można organizować konferencje - wyjaśnił Jakub Kowlaski, radca prawny i wspólnik w Kancelarii Radców Prawnych Mirosławski, Galos, Mozes.

W rezultacie siłownie i kluby fitness od 28 grudnia nie będą mogły organizować grupowych zajęć online, a np. na popularnej platformie chess.com nie będą mogły się odbyć internetowe turnieje szachowe.

Zdecydowana większość prawników jest jednak przekonana, że nie taki był zamiar ustawodawcy.

- Celem tego rozporządzenia jest wykluczenie kontaktów fizycznych, a nie aktywności on-line. Patrząc na przepis, to jednak wynika z niego, że niestety nie można będzie organizować zajęć sportowych również online. Z pewnością nie o to chodziło i warto, by rozporządzenie zostało znowelizowane w tym zakresie, zanim zacznie obowiązywać - podkreślił Maciej Gawroński, radca prawny i partner w kancelarii Gawroński & Partners.

Zobacz także

"Rozporządzenie RM z 21 grudnia jest niezgodne z Konstytucją"

Niektórzy prawnicy idą jednak dalej i twierdzą, że rozporządzenie RM z 21 grudnia jest nie tylko niedopuszczalne ze względu na swoje pominięcia czy luki, ale przede wszystkim jest niezgodne z Konstytucją.

- Zamknięcie siłowni i basenów, czyli zakaz prowadzenia określonej działalności gospodarczej w drodze rozporządzenia, bez wprowadzenia stanu nadzwyczajnego, jest bezprawny i niezgodny z Konstytucją - podkreśliła Dr Aneta Sieradzka, radca prawny.

Dr Sieradzka ma w swoich zarzutach wiele racji. Zgodnie bowiem z art. 22 konstytucji, ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy, i tylko ze względu na ważny interes publiczny.

RadioZET.pl/prawo.pl