Kubica zabrał głos po testach w Walencji: Widzę, ile straciłem

Krzysztof Sobczak
07.06.2017 12:32
Robert Kubica
fot. Facebook/Renault Sport F1

- Mam mieszane uczucia. Jestem dumny z tego, co dziś osiągnąłem, ale też zauważam wszystko, co straciłem - powiedział Robert Kubica w rozmowie z autosport.com. To jego pierwszy komentarz po testach, jakie odbył w bolidzie Formuły 1 na torze w Walencji.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Polak zasiadł za kierownicą samochodu F1 po raz pierwszy od 6 lat. Jego karierę w królowej motorsportu przerwał dramatyczny wypadek, jakiemu uległ podczas Ronde di Andora. We wtorek przejechał 115 okrążeń: narzekał m.in. na przyczepność i siłę docisku, ale ogólnie był zadowolony i z jego twarzy nie schodził uśmiech.

Zobacz także

Kubica skomentował swój powrót do F1 w rozmowie z Autosportem. – Dla mnie to był ważny, emocjonalny dzień. Spędziłem dużo czasu poza padokiem i miewałem ciężkie chwile. Ciężko pracowałem i jeszcze kilka lat temu wydawało mi się, że poprowadzenie bolidu F1 będzie niemożliwe – przyznał krakowianin.

– Nie wiem, co przyniesie przyszłość. Wiem natomiast jedną rzecz, po ponad rocznej pracy i przygotowaniach do tego momentu, pokazałem dobre i równe tempo w trudnych warunkach – dodał.

– Mam mieszane uczucia. Jestem dumny z tego, co dziś osiągnąłem, ale też zauważam wszystko, co straciłem – ocenił.

Dwanaście lat współpracy

Przyjaźń Kubicy z Renault trwa już 12 lat. Najpierw ścigał się w serii Formuła Renault, a następnie to właśnie ten zespół umożliwił mu testy w bolidzie F1 [była to nagroda za zwycięstwo w cyklu - przyp. red.]. Karierę w Formule 1 rozpoczynał w BMW Sauber, ale powrócił do francuskiej stajni w 2010 roku.

– To nie było łatwe po sześciu latach, jednak wiem, że byłem w stanie podołać temu zadaniu i mogę czuć się usatysfakcjonowany. Doceniam również możliwość, jaką dało mi Renault. To właśnie z tym zespołem przeprowadziłem pierwsze testy w 2005 roku, więc i tym razem jestem szczęśliwy z ich propozycji - przypomniał Polak.

Jednorazowy sprawdzian

Do testów i powrotu Kubicy odniósł się także dyrektor sportowy Renault, Alan Permane. Przyznał, że Kubica zmienił się przez te kilka lat - złagodniał i nie był zawstydzony zadając pytania. Nie zmieniło się jedno:

– Jego komentarze i informacje zwrotne były dla nas tak, jakby czas się cofnął – powiedział Brytyjczyk.

Permane rozwiał jednak na razie wątpliwości i uciął spekulacje na temat powrotu Roberta do F1.

– Dla niego był to jednorazowy sprawdzian – przyznał Permane.

RadioZET.pl/wrc.net.pl/Autosport/KS