Rajd Kataru: Przygoński cieszył się z 3. miejsca, a potem... dyskwalifikacja

Krzysztof Sobczak
26.02.2019 20:00
Jakub Przygoński zdyskwalifikowany w Rajdzie Kataru
fot. Instagram/Jakub Przygoński

Jakub Przygoński, jadący w Mini po raz pierwszy z niemieckim pilotem Timo Gottschalkiem, dotarł do mety Rajdu Kataru, inauguracyjnej eliminacji Pucharu Świata FIA, na trzecim miejscu, ale po ostatnim badaniu technicznym załoga została zdyskwalifikowana.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Wygrał triumfator niedawnego Rajdu Dakar Katarczyk Nasser Al-Attiyah (Toyota).

"Nasz samochód był za lekki o cztery kilogramy, a minimalna dopuszczalna masa wynosi zgodnie z regulaminem 1850 kg. Przez to zostaliśmy zdyskwalifikowani. Niższa masa spowodowana była całkowitym zużyciem opon i utratą bieżnika, który w tych warunkach miał wpływ na masę minimalną. To dla nas bardzo przykra informacja, tym bardziej, że zajęliśmy w rajdzie trzecie miejsce, co oznaczałoby bardzo udany start sezonu" – wyjaśnił kierowca Orlen Teamu.

Rajd Kataru: Odwołanie Przygońskiego

Zespół X-Raid, przygotowujący samochód, którym ściga się Kuba Przygoński, złożył odwołanie od decyzji FIA. Zgodnie z regulaminem Międzynarodowa Federacja Samochodowa ma 96 godzin na rozpatrzenie protestu.

Rozlicz PIT za darmo z Fundacją Radia ZET

Rajd Kataru otworzył cykl pięciu eliminacji Pucharu Świata FIA. W ubiegłym roku Przygoński zdobył to trofeum startując z Tomem Colsoulem. Tym razem belgijski pilot prowadził Holendra Bernharda ten Brinke. Ich Toyota zajęła w Katarze szóste miejsce.

RadioZET.pl/PAP/KS