Zamknij

Putin broni Walijewej: "Takiej perfekcji nie da się osiągnąć nieuczciwie"

27.04.2022 17:51
Putin broni Walijewej
fot. PAP/EPA

Władimir Putin na spotkaniu z medalistami zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie stanął w obronie podejrzewanej o stosowanie dopingu 16-letniej Kamiły Walijewej. - Takiej perfekcji nie da się osiągnąć nieuczciwie - tłumaczył dyktator.

Kamiła Walijewa 26 kwietnia obchodziła 16. urodziny. Na ten dzień Władimir Putin wyznaczył spotkanie z medalistami zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie. Nastolatka byłą faworytką w rywalizacji solistek, ale z Chin przywiozła "tylko" złoto w rywalizacji drużynowej. Po programie krótkim wprawdzie prowadziła, ale w programie dowolnym całkowicie się rozsypała i zakończyła zmagania na 4. pozycji.

Wpływ na dyspozycję psychiczną zawodniczki miała afera dopingowa. Dzień po "drużynówce" do Pekinu spłynęły wyniki badań antydopingowych młodej łyżwiarki, które wykazały obecność w jej organizmie zakazanej substancji - trimetazydyny. Test wykonano w grudniu po mistrzostwach Rosji, a zatem jego rezultat ukrywano przez dwa miesiące. 15-letnia wówczas zawodniczka tłumaczyła, że ta substancja mogła się dostać do jej organizmu poprzez... szklankę, z której pił chory na anginę dziadek. Sprawa jest w toku. Dochodzenie ma się zakończyć 8 sierpnia.

Putin o dopingu Walijewej

Walijewa może jednak liczyć na wsparcie prezydenta kraju Władimira Putina. Dyktator, który zorganizował spotkanie z olimpijczykami pomimo trwające wojny w Ukrainie, bronił reprezentantki "Sbornej".

- Poprzez swoją pracę wyniosła sport do poziomu prawdziwej sztuki. Takiej perfekcji nie da się osiągnąć nieuczciwie, przy pomocy dodatkowych substancji, manipulacji. Doskonale wiemy, że te dodatkowe substancje nie są potrzebne w łyżwiarstwie figurowym - tłumaczył

Przypomnijmy, że rosyjscy sportowcy nie mogą używać swojej flagi i słuchać hymnu podczas igrzysk olimpijskich czy mistrzostw świata w wielu konkurencjach, m.in. w lekkoatletyce w związku z państwowym system dopingowym. Obecnie nie mogą w ogóle rywalizować na arenie międzynarodowej z powodu sankcji wprowadzonych po rozpoczęciu inwazji na sąsiednie państwo.

RadioZET.pl