Zamknij

Ponitka ostro odpowiada na słowa Gortata. "Gdzie był jego charakter?"

21.03.2022 14:14
Mateusz Ponitka
fot. Piotr Molecki/East News

Mateusz Ponitka podczas konferencji prasowej odpowiedział na słowa Marcina Gortata, który kilka dni wcześniej skrytykował go za grę dla rosyjskiego Zenita. - Nie dziwię się, czemu ma ksywę Polski Młot - mówił w rozmowie z dziennikarzami.

Koszykarz reprezentacji Polski oficjalnie rozwiązał już kontrakt z zespołem z Petersburga. Zanim jednak do tego doszło, spotkała go lawina krytyki. Zarzucano mu, że mimo iż trwa wojna w Ukrainie, ten wciąż chce grać dla rosyjskiej drużyny.

"Mateusz zawsze był indywidualistą. Zawsze chodził swoimi ścieżkami. Podjął decyzję, jakiej można było się po nim spodziewać… Pomyślał jedynie o sobie. Nie ma tu dla mnie większego szoku ani zdziwienia" - napisał na Twitterze Gortat.

"Gdzie jest charakter? Ludzkie Emocje? Jedność? Wsparcie?" - dopytywał w kolejnym wpisie.

Mateusz Ponitka odpowiada Marcinowi Gortatowi

- Od początku wojny byłem zdeterminowany do rozwiązania kontaktu w Zenicie. Nie czułem się tam bezpiecznie i wraz z rodziną chciałem jak najszybciej powrócić do kraju - powiedział Ponitka na konferencji prasowej. Później odpowiedział na słowa Gortata.

- Rozegrałem w kadrze 126 meczów. Chciałem zapytać pana Gortata. Gdzie był jego charakter, gdy zakazał rozmów z dziennikarzami podczas Eurobasketu? Gdzie był jego charakter, kiedy ubezpieczenie kontraktu było ważniejsze niż gra dla kadry? - dopytywał.

- Brałem osobiście udział w treningach NBA. Wiem jak wygląda skauting. Teraz, po tylu latach w NBA, nie dziwię się, że Marcin Gortat ma ksywkę Polski Młot - podsumował Ponitka.

RadioZET.pl