Zamknij

Jest nowe nagranie z miejsca katastrofy śmigłowca Kobego Bryanta [WIDEO]

12.02.2020 10:42
Nowe nagranie z miejsca katastrofy śmiegłowca Kobego Bryanta
fot. Twitter/screen

Telewizja CBS opublikowała nowe nagranie z miejsca katastrofy śmigłowca z Kobe Bryantem i jego córką Gianną na pokładzie. Jego autorem jest przejeżdżający w tej okolicy rowerzysta Michael Dyer.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Na nagraniu widać płonący jeszcze wrak i szczątki maszyny rozrzucone na przestrzeni kilkuset metrów. Dyer opisywał w rozmowie z CBS, że nie był bezpośrednim świadkiem zdarzenia, ale po tym, jak usłyszał huk, wraz z towarzyszącym mu kolegą ruszył na miejsce, by sprawdzić, czy ktoś przeżył. Niestety - jak mówił - nie było na to żadnych szans.

- W powietrzu unosił się zapach płonącego paliwa, dym był tak gęsty, że oddychało się z trudem - przyznał rowerzysta. Dyer słyszał nisko lecący śmigłowiec, ale ze względu na gęstą mgłę nie był w stanie go zobaczyć.

Właśnie niekorzystne warunki atmosferyczne i błąd pilota mogły przyczynić się do tragedii. Już na wstępnym etapie postępowania śledczy ustalili, że helikopter był sprawny.

Kobe Bryant nie żyje

Do katastrofy śmigłowca doszło 26 stycznia w kalifornijskim Calabasas. Na pokładzie było dziesięć osób, w tym Kobe Bryant, jego 13-letnia córka Gianna oraz trenerka i koleżanka ze szkolnej drużyny dziewczynki. Wszyscy lecieli na mecz zespołu Gianny.

Kobe Bryant miał 41 lat. Był jednym z najlepszych koszykarzy w historii NBA. Jego pogrzeb odbył się 7 lutego w Corona del Mar na południe od Los Angeles. Na 24 lutego zaplanowano publiczną ceremonią, by kiice mogli oddać hołd swojemu idolowi, jego córce i wszystkim ofiarom tej katastrofy.

ZOBACZ TAKŻE:

RadioZET.pl/CBS/abc30.com/Sportowe Fakty