Zamknij

Niezrozumiała postawa MKOI. Rosjanie nie zostaną wyrzuceni z komitetu

19.04.2022 11:41
Niezrozumiała postawa MKOI. Rosjanie nie zostaną wyrzuceni z komitetu
fot. SHAMIL ZHUMATOV/AFP/East News

Międzynarodowy Komitet Olimpijski pozostawił w swoim gronie rosyjskich działaczy. Choć wcześniej władze organizacji zachęcały federacje, by wyrzucić zawodników Sbornej z rywalizacji, sami nie zdecydowali się, by to samo zrobić z członkami MKOI pochodzącymi z kraju Putina.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOI) kilka dni po rozpoczęciu rosyjskiej zbrojnej agresji na Ukrainę wezwał federacje sportowe do wyrzucenia rosyjskich sportowców z międzynarodowych zawodów. Tymczasem po ponad miesiącu od tej odezwy, w komitecie dalej zasiada Jelena Isinbajewa, członek komisji zawodniczej przy MKOI, a także Witalij Smirnow, były rosyjski minister sportu.

„Działacze komitetu powołują się na kartę olimpijską. Rzecznik komitetu tłumaczy, że członkowie MKOI nie są przedstawicielami swojego kraju w MKOl. Są wybierani indywidualnie przez MKOl, a następnie delegowani do organizacji sportowych w swoim kraju jako ambasadorowie MKOl” – czytamy na portalu sport.pl.

MKOI nie wyrzuca Rosjan. "To symboliczne gesty"

Kontrowersje wzbudzają też wypowiedzi członków MKOI. Wieloletni działacz komitetu Richard Pound powiedział m.in. że nie widzi nic złego w rozmowach prezydenta MKOl Thomasa Bacha, szefa FIFA Giannim Infantino, a prezydentem Rosji Władimirem Putinem. - Wiele z tych rzeczy, takie kontakty, to gesty symboliczne. Infantino i Bach nie walczą, nie mają czołgów. Ważne jest, aby utrzymywać jak najlepsze relacje z działaczami, ponieważ rządy w wielu krajach decydują o budowie obiektów sportowych - powiedział Pound w "Der Spiegel".

RadioZET.pl/PAB/sport.pl