Zamknij

"Nie cierpiał marnować talentów". Nie żyje legenda polskiego biathlonu

25.05.2022 09:31
"Nie cierpiał marnować talentów". Nie żyje legenda polskiego biathlonu
fot. Shutterstock

Tadeusz Jankowski nie żyje. Olimpijczyk z 1964 roku, były biegacz narciarski i twórca biathlonu kobiecego w Polsce zmarł we wtorek w Zakopanem. Miał 92 lata.

Tadeusz Jankowski urodził się 20 kwietnia 1930 w Jabłonkach. Jako junior zdobył tytuł mistrza Polski w kombinacji norweskiej, jako senior trzykrotnie w biegach narciarskich. Na ZIO w Innsbrucku 1964 startował m.in. w sztafecie z Edwardem Budnym, Józefem Gutem-Misiagą i Józefem Rysulą.

Po zakończeniu kariery sportowej był trenerem w klubach zakopiańskich, a także inicjatorem i twórcą pierwszej w Polsce grupy kobiet, które zaczynały uprawiać biathlon (m.in. brązowe medalistki biegu drużynowego MŚ w 1993 roku w bułgarskim Borowcu Zofia Kiełpińska, Krystyna Liberda, Helena Mikołajczyk i Anna Stera). Jako trener żeńskiej kadry uczestniczył w Zimowych Igrzyskach Olimpijskie w Albertville (1992) i Lillehammer (1994).

Nie żyje Tadeusz Jankowski

- Był moim trenerem, gdy byłam juniorką, a potem, gdy kończyłam już prawie karierę w biegach, dał mi drugą sportową szansę, proponując, abym została kapitanem budowanej w latach 80. ekipy biathlonowej. To była trudna decyzja, miałam wtedy ośmiomiesięczne dziecko, jednak gdy powiedział, że pomoże mi we wszystkim - uwierzyłam i ruszyłam z koleżankami do pracy. Ciężkiej, ale zakończonej pierwszym w historii polskim kobiecym medalem MŚ w tej dyscyplinie i konkurencji - wspominała Kiełpińska.

Dodała, że trener w każdej podopiecznej widział potencjał. - Próbował go rozwijać, bo jak mawiał - nie cierpi marnować talentów. Poświęcał więc czas każdej z nas, wydobywając krok po kroku to, co najlepsze i za to będę mu zawsze wdzięczna - podkreśliła. W późniejszych latach kontynuował pracę z młodzieżą, promując takie talenty jak Krystyna Pałka (Guzik).

Jankowski jako pierwszy poznał się na Krystynie Pałce

Jankowski zauważył sportowe predyspozycje Pałki już na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, gdy będąc trenerem w zakopiańskim KS Start, na podstawie uczniowskich klubów sportowych, rozpoczął pracę nad stworzeniem ośrodków biegów narciarskich i biathlonu w gminie Czarny Dunajec.

Gdy w 2013 roku w Novym Mescie na Morawach Pałka zdobyła srebrny medal biathlonowych mistrzostw świata, wzruszony powiedział PAP: - Obserwując pracę przecież wtedy jeszcze dziecka, widziałem, że to jest zawodniczka i człowiek, który coś w życiu osiągnie. Cieszę się, że tak właśnie się dzieje i z całego serca życzę jej dalszych sukcesów. Był też jednym z pomysłodawców akcji "ojców chrzestnych" wspomagających finansowo uzdolnione sportowo dzieci z terenów Podhala.

Swoje wspomnienia związane z początkami biathlonu kobiecego w Polsce opisał m.in. w książkach: "A tarcze znikały w mroku", "Dziewczyny twarde jak stal zbójnickiego noża", "Polowacka na medal olimpijski w biathlonie" oraz "Błyski i ciernie polskiego biathlonu kobiet".

RadioZET.pl/PAP