NBA: Wizards przegrali z najgorszą drużyną w lidze, słaby mecz Gortata

Krzysztof Sobczak
28.12.2017 07:33
Marcin Gortat
fot. AFP/EastNews

Marcin Gortat zdobył tylko dwa punkty, a jego Washington Wizards ulegli na wyjeździe najsłabszej obecnie drużynie w NBA Atlanta Hawks 99:113. Koszykarze ze stolicy USA mają 19 zwycięstw i 16 porażek. W Konferencji Wschodniej zajmują szóste miejsce.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Gortat na parkiecie przebywał 21 minut i trafił jeden z sześciu rzutów z gry. Jego konto uzupełniają cztery zbiórki, jedna strata i dwa faule. Polski środkowy miał dobry początek sezonu, ale od miesiąca solidne występy zdarzają mu się sporadycznie.

Zobacz także

W pierwszych pięciu spotkaniach średnio uzyskiwał 13,6 pkt oraz blisko dziesięć zbiórek. Skuteczność rzutów z gry sięgała natomiast prawie 60 proc. Licząc od 29 listopada, statystyki Gortata spadły do 6,8 pkt i 7,6 zbiórki, a skuteczność do 46 proc.

Hawks przed tym meczem mieli na koncie tylko osiem zwycięstw i aż 25 porażek. O dziewiątej wygranej zadecydowała świetna w ich wykonaniu czwarta kwarta. Tuż po jej rozpoczęciu był remis, a zaledwie w kilka minut "Jastrzębie" zbudowały 18-punktową przewagę.

Wizards w tym sezonie brakuje stabilności. W ostatnich czterech meczach kolejno: ulegli Brooklyn Nets różnicą 35 punktów, pokonali Orlando Magic aż 130:103, wygrali z najlepszą drużyną w Konferencji Wschodniej - Boston Celtics, a teraz przegrali z outsiderami.

Smog truje Polskę: Sprawdź listę chorób, które może powodować

- Naszej drużynie chyba się wydaje, że niektórzy rywale na nasz widok po prostu się położą i nie podejmą walki. Oni tymczasem robią to, co do nich należy, czyli dają z siebie wszystko - przyznał rozgrywający Wizards John Wall.

Hawks do wygranej poprowadził Niemiec Dennis Schroeder, który zdobył 21 punktów. Wśród pokonanych najwięcej - 20 - uzyskał Bradley Beal.

Kolejny mecz Wizards rozegrają w piątek. U siebie zmierzą się z jedną z najlepszych drużyn tego sezonu - Houston Rockets (25-7). W tabeli Konferencji Zachodniej Teksańczycy są tylko za Golden State Warriors (28-7).

RadioZET.pl/PAP/KS