NBA: Gortat nie zagrał, Clippers pokonali Phoenix Suns

Andreas Nicolaides
11.12.2018 08:00
Marcin Gortat, Los Angeles Clippers
fot. EZRA SHAW/Getty AFP/East News

Z ławki rezerwowych Marcin Gortat obejrzał wyjazdową wygraną jego Los Angeles Clippers z Phoenix Suns po dogrywce 123:119 w poniedziałkowym meczu ligi NBA. Zespół polskiego koszykarza z bilansem 17-9 zajmuje czwarte miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

To był drugi mecz z rzędu, w którym polski środkowy nie zagrał nawet minuty. Kiedy w listopadzie wypadł z rotacji trenera Doca Riversa, to opuścił trzy kolejne spotkania.

Suns w tym sezonie wygrali tylko cztery mecze, ale okazali się bardzo wymagającym rywalem. W połowie czwartej kwarty "Słońca" prowadziły różnicą dziewięciu punktów, jednak pozwoliły się dogonić.

W dogrywce inicjatywa należała już do gości. Clippers utrzymywali niewielką przewagę, a zwycięstwo przypieczętowali skutecznie wykonywanymi rzutami wolnymi. Najlepszy w ich szeregach był Tobias Harris, który zdobył 33 punkty. Włoch Danilo Gallinaro dołożył 25 pkt.

To była czwarty w tym sezonie mecz Clippers z dogrywką. Wszystkie kończyły się ich zwycięstwem. Suns natomiast przegrali dziewiąte spotkanie z rzędu.

Wśród pokonanych wyróżnił się grający pierwszy sezon w NBA Deandre Ayton - 20 pkt i 12 zbiórek.

Koszykarze z "Miasta Aniołów" kolejny mecz rozegrają już we wtorek - we własnej hali z Toronto Raptors (21-7). Prowadzący w tabeli Konferencji Wschodniej kanadyjski zespół ma obecnie najlepszy bilans w całej lidze. Minionej nocy Raptors odpoczywali.

RadioZET.pl/PAP/AN