NBA: Dirk Nowitzki kończy karierę. Na pożegnanie pobił rekord Jordana [WIDEO]

Krzysztof Sobczak
10.04.2019 14:32
Dirk Nowitzki kończy karierę
fot. PAP/EPA

Po ostatnim w tym sezonie meczu przed własną publicznością niemiecki koszykarz Dallas Mavericks Dirk Nowitzki ogłosił zakończenie kariery. W NBA występował przez 21 lat i do tego w jednym klubie. - Wreszcie będę mógł zjeść lody i pizzę na śniadanie - zaznaczył.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

40-latek z Wuerzburga w pożegnalnym występie w Dallas poprowadził "Mavs" do wygranej z Phoenix Suns 120:109. Zdobył 30 punktów, w tym pierwsze 10 dla zespołu, i został najstarszym w historii zawodnikiem, który osiągnął tę granicę, detronizując pod tym względem legendarnego Michaela Jordana. Każdy jego celny rzut kibice fetowali ogromną owacją.

Niemiec wcześniej nie ogłosił, że obecny sezon będzie definitywnie jego ostatnim w karierze, choć po nim wygasa jego kontrakt. Podczas jednej z przerw w trakcie na telebimie puszczono jednak film, który mógł sugerować, że Nowitzki żegna się z koszykówką.

- Myślę, że wszyscy mogli się spodziewać, że dziś po raz ostatni zagram w tej hali, a jutro pożegnam się z NBA. To dla mnie niezwykle emocjonalny moment. Nie wymienię nazwisk osób, którym chciałbym podziękować, bo jest ich zbyt wiele. Moja historia w NBA to seria wzlotów i upadków, ale jedno się nie zmieniało - wy zawsze byliście ze mną, wspieraliście mnie i bardzo to doceniam - powiedział Nowitzki po końcowej syrenie.

Dirk Nowitzki - legenda NBA odchodzi na emeryturę

Jak przyznał, decyzja nie była łatwa, ale na poważnie zaczął myśleć o sportowej emeryturze, gdy jego "ciało coraz częściej mówiło dość". - Miałem ostatnio kłopoty ze stopą. Kocham koszykówkę, więc mentalnie jeszcze np. rok bym wytrzymał, ale fizycznie było mi coraz trudniej - dodał.

- Mam wrażenie, że Dirk trafił do NBA, gdy miałem 15 lat, a dziś mam 62 - żartował podczas krótkiej uroczystości po meczu słynny Larry Bird.

We wspomnieniowym klipie puszczono także wypowiedzi Nowitzkiego o koszykarzach, których podziwiał zanim trafił za ocean. Mówił m.in. o Charlesie Barkleyu, Scottie Pippenie, Shawnie Kempie i swoim rodaku Detlefie Schrempfie, który zaistniał w NBA jako pierwszy z Niemców. Wybór nie był przypadkowy, bo po chwili wszyscy oni pojawili się na parkiecie.

- Jedynym, który gdzieś zaginął, był MJ - powiedział bohater wieczoru, odnosząc się do Jordana. - A to on był moim numerem jeden. Ale za to jest Larry, czyli inna legenda, więc wszystko się zgadza - tym razem żartem skomentował Nowitzki.

Pytany, co będzie robił po zakończeniu kariery Niemiec, który wcześniej ogłosił, że zamierza na stałe pozostać w USA, podkreślił, że przede wszystkim chce się nacieszyć żoną i dziećmi. - Już w czwartek będę mógł zjeść na śniadanie lody i pizzę, w lecie czekają mnie pierwsze prawdziwie wolne wakacje, a marzę też, by znowu pojeździć na nartach, czego nie robiłem od 25 lat - wyliczył.

Dirk Nowitzki - cała kariera w Dallas

Nowitzki jest jedynym graczem w historii tej ligi, który przez 21 sezonów reprezentował barwy jednego klubu. Przez 20 występował w Los Angeles Lakers Kobe Bryant. Poza tym przez 21 lat grali w NBA także Robert Parish, Kevin Willis i Kevin Garnett, ale w różnych drużynach. 21. sezon obecnie rozgrywa również 42-letni Vince Carter, który teraz broni barw Atlanta Hawks.

W 2011 roku poprowadził zespół z Dallas do mistrzostwa. Został wówczas najbardziej wartościowym graczem (MVP) finałowej serii. 14-krotnie uczestniczył w Meczu Gwiazd, a na liście strzelców wszech czasów zajmuje szóste miejsce z dorobkiem 31 540 punktów. Jest jedynym zawodnikiem spoza USA, który przekroczył pułap 30 000 punktów.

Za występy w tym sezonie zarobi pięć milionów dolarów. Na mocy wcześniejszych umów z Mavericks na jego konto trafiło ponad 250 mln dolarów.

Z drużyną narodową wywalczył brązowy medal mistrzostw świata w 2002 roku i został wicemistrzem Europy trzy lata później. Został wybrany MVP obu tych turniejów.

- Nie mogę sobie uzmysłowić, że nie będę miał go w zespole. To już będzie inny świat - podsumował trener Mavericks Rick Carlisle, który prowadził Nowitzkiego w ostatnich 11 latach.

RadioZET.pl/PAP/KS