Kolarze nie stracą na aferze w PZKol. Ministerstwo znalazło rozwiązanie

Krzysztof Sobczak
25.01.2018 13:19
Witold Bańka
fot. PAP

Ministerstwo Sportu i Turystyki będzie finansować kolarzy z pominięciem pogrążonego w kryzysie Polskiego Związku Kolarskiego – oświadczył w czwartek szef resortu Witold Bańka.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Finansowanie będzie płynąć poprzez Polski Komitet Olimpijski, poprzez sponsora - PKN Orlen oraz dodatkowo poprzez nowy program pilotażowy, roboczo nazwany „MSiT – mtb, szosa i tor”.

Zobacz także

Jak podkreślił Bańka, jest to reakcja na paraliż Polskiego Związku Kolarskiego, który od wielu miesięcy zmaga się z poważnymi problemami organizacyjnymi, finansowymi i wizerunkowymi.

- Współpraca na linii związek – ministerstwo jest utrudniona z wielu przyczyn. Nie otrzymujemy precyzyjnych informacji dotyczących aktualnej sytuacji w Polskim Związku Kolarskim. Dopiero w dniu wczorajszym PZKol wystąpił o przedłużenie stypendiów dla czołowych zawodników. Otrzymujemy też sprzeczne informacje na temat takich sytuacji jak zajęcia komornicze – wyliczał Bańka.

Minister przypomniał, że związek jest poważnie zadłużony (m.in. jest winny blisko 10 mln złotych wykonawcy toru w Pruszkowie Mostostalowi Puławy), a jego konta zostały zajęte przez komornika.

Bańka przedstawił plan finansowania kolarstwa z pominięciem PZKol.

- W tym roku stypendia dla uprawnionych zawodników będą wypłacane bezpośrednio z budżetu Ministerstwa Sportu i Turystyki – zadeklarował.

Minister przypomniał, że PKOl w trybie nadzwyczajnym, ze środków PKN Orlen, opłacił wyjazd kolarzy torowych na Puchar Świata do Mińska (19-21 stycznia).

Pilotażowy program

Docelowo zadania Polskiego Związku Kolarskiego ma realizować program „MSiT – mtb, szosa i tor”, którego budżet wstępnie wynosi 4 mln złotych.

- Kluby kolarskie dzięki temu programowi będą mogły realizować zadania szkoleniowe, czyli to, czego nie jest w stanie dziś wykonywać PZKol. Wszyscy kadrowicze, wszyscy stypendyści otrzymają środki na szkolenie w klubach. Jest to program przełomowy. Środki będziemy lokować bezpośrednio w klubach – powiedział Bańka.

Minister sportu podkreślił, że łącznie wydatki państwa na tę dyscyplinę sportu wzrosną z ok. 17 mln złotych w ubiegłym roku do sumy 20 mln złotych w 2018.

RadioZET.pl/PAP/KS