Trener personalny skatował swoją dziewczynę? Internauci już go osądzili

Krzysztof Sobczak
10.04.2018 12:36
Miłosz P. zatrzymany
fot. KMP w Gdańsku

Nie milkną echa rzekomego pobicia Katarzyny Dziedzic przez znanego w Trójmieście trenera personalnego oraz instruktora krav magi Miłosza P. W internecie trwa słowny lincz na 36-latku.

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

Profile Miłosza P. w mediach społecznościowych obserwuje ok. 30 tys. osób. Od kilku dni mężczyzna milczy, ale po tym, co stało się w sobotę wieczorem oraz doniesieniach medialnych o pobiciu swojej partnerki, pod każdym jego starszym postem pojawiają się nowe komentarze nawiązującego do tego zdarzenia. Większość z nich nie nadaje się do cytowania, gdyż zawierają groźby i wyzwiska.

"Damski bokser, straciłeś miano mężczyzny uderzając kobietę", "Mniej niż zero", "Który normalny facet bije kobietę?", "Jesteś nikim", "Robi formę na biciu kobiet" - to tylko nieliczne wpisy, których pełno na profilach Miłosza P.

"Mam nadzieję, że karma do niego wróci", "Totalne zero", "Jak można podnieść rękę na kobietę?" - a to już wpisy z naszego fanpage'a.

Klientki rezygnują z usług Miłosza P.

Miłoszowi P. systematycznie przybywa komentarzy, a ubywa obserwujących. Internauci, choć nie było jeszcze rozprawy, już go osądzili i wydali wyrok. Podobnie czynią jego klientki.

Przed kilkoma dniami trener pochwalił się, że do jego grupy dołączyła nowa dziewczyna, także Kasia. Po ujawnieniu pobicia kobieta szybko zrezygnowała z usług Miłosza P.

Miłosz P. skatował Katarzynę Dziedzic?

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w minioną sobotę w Gdańsku. Katarzyna Dziedzic sama poinformowała o pobiciu, którego sprawcą miał być jej partner, Miłosz P. Kobieta opublikowała również zdjęcia oraz wyniki obdukcji mające świadczyć o winie znanego w Trójmieście trenera personalnego.

W niedzielę policja przekazała, że mężczyzna został zatrzymany. Za pobicie grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.

Zobacz także

RadioZET.pl/Facebook/KS