Zamknij

Miał być trening online, był film porno. Federacja przeprasza za incydent

14.04.2020 19:48
Porno zamiast treningu online
fot. Duncan Scott/Instagram

Szkoccy pływacy za pośrednictwem aplikacji Zoom zorganizowali trening online, w którym brały udział m.in. dzieci. Niestety nie wszystko poszło zgodnie z planem, bo w pewnym momencie widzom ukazał się film pornograficzny. Federacja przeprosiła już za ten incydent.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W czasach globalnej kwarantanny związanej z pandemią koronawirusa sportowcy próbują organizować sobie treningi we własnym zakresie, ale również zachęcają do aktywności fizycznej wszystkie osoby, które nie mogą wyjść z domu. Z pomocą przychodzi im internet i zyskująca na popularności darmowa aplikacja Zoom, dzięki której kilkadziesiąt, a nawet kilkaset osób jednocześnie może brać udział w zajęciach. Niestety, nie wszyscy są w stanie uszanować takie prospołeczne działania.

Porno zamiast treningu. Szkocka federacja przeprasza

We wtorek szkoccy pływacy, m.in. dwukrotny wicemistrz olimpijski w sztafecie 100 i 200 m Duncan Scott, zorganizowali trening, w którym brało udział ok. 300 osób, w tym dzieci. Po ok. 30 minutach transmisja została jednak zhakowana, a ćwiczącym ukazał się film porno. Trening natychmiast przerwano, a federacja zgłosiła sprawę na policję. Wieczorem wydano oświadczenie w tej sprawie.

"Pod koniec ubiegłego tygodnia udostępniliśmy informacje o treningu na naszych platformach społecznościowych, prosząc osoby zainteresowane udziałem o zalogowanie się do linku, który został udostępniony publicznie dziś rano. Niestety, link został zhakowany i ok. 300 osobom udostępniono niewłaściwe treści. (...) Przepraszamy wszystkich zaangażowanych i głęboko żałujemy, że tak się stało" - czytamy w komunikacie.

Trener narodowej kadry Alan Lynn nazwał ten atak "odrażającym i godzącym w przyzwoitość".

Duncan Scott na Twitterze napisał: "Jestem zniesmaczony. Nasze otwarte zaproszenie zostało anulowane z powodu jednej chorej osoby. Przeprasza wszystkich, zwłaszcza, dzieci, które musiały to oglądać".

Duncan Scott
fot. Duncan Scott/Instagram

RadioZET.pl/BBC/scottishswimming.com/thescottishsun.co.uk