Zamknij

Mateusz Morawiecki: "Przez e-sport chcemy dzieci wyciągać z domów"

13.01.2022 12:42
Mateusz Morawiecki
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER/EastNews

Premier Mateusz Morawiecki podczas debaty nad wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra sportu Kamila Bortniczuka przekonywał, że rząd chce "wyciągać dzieci z domów poprzez e-sport". Prezes Rady Ministrów błyskawicznie został skontrowany przez jednego z posłów obecnych na sali sejmowej. Internauci również nie pozostawili tej sprawy bez komentarza.

Kamil Bortniczuk tekę ministra sportu i turystyki otrzymał 26 października 2021. Po niespełna trzech miesiącach Koalicja Obywatelska wystąpiła z wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności wobec szefa resortu, argumentując, że to on rekomendował Łukasza Mejzę na stanowisko sekretarza stanu w MSiT. Zarzutów było jednak więcej.

- Nigdy, przez żadnego prokuratora, czy żaden inny organ nie zostałem o cokolwiek oskarżony. A jakby tego było mało w kontekście tych wszystkich rewelacji [...], nigdy nie byłem nawet podejrzany w żadnej sprawie. Nie jestem także podejrzany w żadnej z tych spraw, które media w sposób manipulacyjny w stosunku do mojej osoby opisywały - bronił się minister. W rolę adwokata wcielił się także premier Mateusz Morawiecki, który w trakcie debaty naraził się na śmieszność. Chodzi o e-sport.

Mateusz Morawiecki o e-sporcie

- Łożymy coraz więcej środków na sport dla dzieci i młodzieży. Przez e-sport chcemy dzieci wyciągać z domów. Nie chcemy, żeby były przed tym komputerem bez programów państwowych, samorządowych. Ale specjaliści podpowiadają nam taką ścieżkę: bądźcie tam, żeby wyciągać dzieci sprzed ekranów monitorów, telewizorów, komputerów, właśnie na boiska, właśnie do hal sportowych. Taka właśnie jest tu przedstawiana ścieżka przez ekspertów - mówił prezes Rady Ministrów.

Polityk PiS natychmiast został skontrowany przez jednego z posłów obecnych na sali. "E-sport polega na tym, że się siedzi" - słychać na nagraniach, które pojawiły się w mediach społecznościowych.

Internauci również wyśmiali premiera. "Tak, pod warunkiem, że się go uprawia na laptopach przed blokiem" - czytamy w jednym z komentarzy.

RadioZET.pl/tvn24.pl/PAP - Mateusz Mikowski, Marta Rawicz, Daria Kania