Zamknij

Klepacka uderza w Trzaskowskiego: "Pan ani pana świta mi nie przeszkodzicie"

28.10.2021 14:25
Zofia Klepacka z pretensjami do Trzaskowskiego
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/EastNews

Zofia Klepacka, mistrzyni świata i brązowa medalistka olimpijski z Londynu w żeglarskiej klasie RS:X, ma pretensje do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Na jego wniosek Sąd Okręgowy zakazał organizacji Marszu Niepodległości. "Pan ani pana świta mi w tym nie przeszkodzicie" - napisała na Facebooku.

Marsz Niepodległości 2021 wzbudza kontrowersje nie mniejsze niż w poprzednich latach, ale w tym roku spór jest wyjątkowo zacięty. Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł wydał zgodę o rejestracji cyklicznego wydarzenia, jednak prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zaskarżył jego decyzję do Sądu Okręgowego, wskazując, że przed rokiem wydarzenie się nie odbyło i nie może być uznane za "cykliczne". SO przychylił się do argumentacji włodarza stolicy i zakazał organizacji Marszu.

"Tzw. Marsz Niepodległości nie powinien zostać uznany za wydarzenie cykliczne z powodów formalnych. Potwierdził to sąd. Ale te marsze to także przykład tego, jak władza przyzwala skrajnym nacjonalistom na zawłaszczanie świąt i symboli. Dość tego. Wszyscy mamy prawo do patriotyzmu!" - napisał później Rafał Trzaskowski.

Marsz Niepodległości 2021: Zofia Klepacka uderza w Trzaskowskiego

Robert Bąkiewicz zapowiada, że Marsz Niepodległości i tak się odbędzie, a jego uczestnicy przejdą tradycyjną trasą. Do sprawy odniosła się też zagorzała zwolenniczka partii rządzącej, brązowa medalistka igrzysk olimpijskich w Londynie i mistrzyni świata w żeglarskiej klasie RS:X Zofia Klepacka.

Zawodniczka przypomniała, że Rafał Trzaskowski pomimo pandemii nie widział niczego złego w manifestacjach organizowanych przez Ogólnopolski Strajk Kobiet po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. usunięcia jednej z przesłanek dotyczących możliwości legalnego dokonania aborcji, wręcz je wspierał, a przeszkadza mu patriotyczne manifestowanie przywiązania do swojego kraju podczas Marszu Niepodległości. W jej opinii Marsze nie mają nic wspólnego z radykalnym nacjonalizmem.

Zofia Klepacka o zakazie organizacji Marszu Niepodległości

"Panie Prezydencie, przypomnę fakt, kiedy to w październiku za pana zgodą odbyła się manifestacja piorunów, rozwalając przy tym pół miasta, niszcząc pomniki Armii Krajowej i kościoły. Dobrze pamiętam te dni, uczestniczyłam w tych wydarzeniach i do tej pory ubolewam, iż moja parafia Św. Aleksandra na Placu Trzech Krzyży została zdewastowana!!! Pan dał zielone światło... W październiku było ok, pandemia nie przeszkadzała, ale już na 11 listopada trochę tak..." - pisze Klepacka.

"Dzień 11 listopada to rocznica odzyskania przez Naród Polski niepodległego bytu państwowego i jako dzień po wsze czasy związany z wielkim imieniem Józefa Piłsudskiego, zwycięskiego Wodza Naczelnego w walkach o wolność Ojczyzny. To również dzień wspominania tych wszystkich osób, które walczyły za nasz kraj w formie dyplomatycznej czy na froncie, często ginąc ku Chwale Ojczyzny" - dodaje.

Na koniec zaznacza, że "11 listopada jak co roku z moją rodziną i dziećmi wyruszę na marsz, aby uczcić ten Wielki Dzień! Bo Kocham Polskę! Bo Jestem dumna z mojego pochodzenia i historii. Z dumą będę nieść flagę o bieli i czerwieni. Polską, nie Unii Europejskiej... Pan ani pana świta mi w tym nie przeszkodzicie".

RadioZET.pl