Zamknij

MKOl rozszerza bojkot. Apel o odwołanie zawodów w dwóch państwach

25.02.2022 19:31
MKOl zachęca do bojkotu Rosji i Białorusi
fot. AP/East News

Międzynarodowy Komitet Olimpijski wezwał narodowe komitety od odwołania zawodów sportowych w Rosji i na Białorusi oraz do nieużywania flag i hymnów obu państw. To rozszerzenie sankcji nałożonych do tej pory jedynie na Federację Rosyjską, ale nie w związku z wojną, lecz z usankcjonowanym systemem dopingowym.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski w czwartek wydał oświadczenie, w którym przypomniał, że Federacja Rosyjska, atakując zbrojnie Ukrainę, złamała rezolucję Organizacji Narodów Zjednoczonych o rozejmie olimpijskim. Ten rozpoczyna się zwyczajowo na tydzień przed igrzyskami, w tym przypadku 28 stycznia i trwa do zakończenia igrzysk paraolimpijskich, czyli do 20 marca. W piątek MKOl poszedł jeszcze krok dalej.

Wojna w Ukrainie postępuje, Rosjanie mordują cywilów i - według doniesień CNN - próbują zdobyć Kijów nawet, a może przede wszystkim za cenę życia prezydenta kraju Wołodymyra Zełeńskiego. Wojska putinowskie chcą unicestwić głowę państwa swojego sąsiada, by przejąć władzę w tym kraju. Z tego względu światowi przywódcy nakładają sankcje na Federację Rosyjską, a płyną one - choć nie są szczególnie dotkliwe - również z kręgów sportowych.

MKOl nakłada blokadę na Rosję i Białoruś

W piątek władze F1 poinformowały o odwołaniu Grand Prix w Soczi, które często na żywo śledził Władimir Putin. UEFA odebrała Sankt Petersburgowi finał Ligi Mistrzów. Międzynarodowa Federacja Narciarska odwołała wszystkie zawody w Rosji. Z kolei Międzynarodowy Komitet Olimpijski polecił narodowym komitetom, by odwołały wszystkie wydarzenia zaplanowane w Rosji i na Białorusi. Ale to nie wszystko.

"Rada Wykonawcza MKOl nalega, aby podczas międzynarodowych imprez sportowych, które nie zostały objęte sankcjami Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) wobec Rosji, nie pokazywano rosyjskiej i białoruskiej flagi ani nie odgrywano hymnu obu państw" - napisano w komunikacie.

Środowisko sportowe jest zjednoczone i jednomyślne, choć zdarzają się wyjątki. FIFA cały czas się ośmiesza i tylko "monitoruje" sytuacje, nie podejmując decyzji odnośnie baraży, w tym zaplanowanego na 24 marca spotkania Rosja - Polska w Moskwie. Podobnie czyni FIVB względem siatkarskich mistrzostw świata w Rosji.

RadioZET.pl/MKOl