Zamknij

Lockdown branży fitness. Minister zdrowia radzi, jak dbać o kondycję

13.11.2020 21:00
Adam Niedzielski
fot. Mateusz Grochocki/East News

Adam Niedzielski, minister zdrowia, w programie "Gość Wydarzeń" odniósł się do sytuacji branży fitness, która drugi raz w ciągu kilku miesięcy zmaga się z lockdownem. Szef resortu w dość osobliwych słowach bronił tej decyzji rządu.

Siłownie, baseny, aquaparki i centra fitness pozostają zamknięte dla klientów indywidualnych od 17 października. Trenować mogą jedynie osoby przygotowujące się do zawodów pod okiem trenera. Taka sytuacja ma się utrzymać co najmniej do końca miesiąca.

To drugi lockdown w branży fitness od początku pandemii COVID-19. Pierwszy obowiązywał od 14 marca aż do 6 czerwca, co doprowadziło na skraj bankructwa wiele z tych obiektów. Drugiego "zamrożenia" działalności nie wytrzymała sieć Fitness World, która złożyła już wniosek o upadłość. Niewykluczone, że nie jest to jedyne bankructwo w tym biznesie w najbliższym czasie.

Niedzielski: "Nie trzeba dbać o kondycję na sali fitness"

Do sytuacji właścicieli siłowni i centrów fitness odniósł się w programie "Gość Wydarzeń" minister zdrowia Adam Niedzielski. Polityk przekonywał, że rząd nie miał wyjścia i ze względu na rosnącą liczbę zakażeń koronawirusem w kraju zamknięcie tych obiektów było niezbędne. Przyznał jednocześnie, że nie powinno to stanowić większego problemu dla klientów.

- Sport, dbanie o kondycję oraz dobre odżywanie to elementy, które wzmacniają odporność organizmu, a ona ma ogromne znaczenie w walce z infekcją - mówił szef resortu. - Nie trzeba dbać o kondycję na sali fitness. Można podjechać do parku czy lasu i tam bez maseczki przejść się, pospacerować, pobiec - dodał.

Rzecznik rządu o powodach zamknięcia siłowni

To nie pierwsza kontrowersyjna opinia w tej sprawie. Jakiś czas temu rzecznik rządu Piotr Mueller argumentował, że powodem zamknięcia branży fitness nie była wcale duża liczba zakażeń w tych obiektach, lecz... komunikacja miejska.

- Gdyby do siłowni, kin, czy teatrów można było dostać się z pominięciem transportu publicznego, to decyzja byłaby pewnie inna. Należy ograniczać liczbę kontaktów - mówił Mueller.

Internauci wyśmieli takie tłumaczenia rzecznika rządu.

RadioZET.pl/Gość Wydarzeń, Polsat